Był sobie Defil. Tak umiera legenda.

Dolnośląska Fabryka Instrumentów Lutniczych w Lubinie to jedno z najbardziej wyrazistych i barwnych przedsiębiorstw w historii polskiego przemysłu muzycznego. Przez dziesięciolecia fabryka zaopatrywała nie tylko domy kultury, szkoły i zespoły muzyczne w całej Polsce, ale stanowiła kluczowy punkt na mapie europejskiego przemysłu lutniczego i fortepianowego. Historii fabryki w Lubinie nie da się odłączyć od XIX-wiecznego...

Był sobie Defil. Tak umiera legenda.

Dolnośląska Fabryka Instrumentów Lutniczych w Lubinie to jedno z najbardziej wyrazistych i barwnych przedsiębiorstw w historii polskiego przemysłu muzycznego. Przez dziesięciolecia fabryka zaopatrywała nie tylko domy kultury, szkoły i zespoły muzyczne...

Zaginiony Zajazd przy Drodze Napoleona

Oj, niełatwo było znaleźć, słuch o nim zaginął jeszcze w latach 40-tych XX wieku. Położny gdzieś w lasach pomiędzy Brunowem, a Ogrodziskami nie dawał...

Jan Wyżykowski. Niepokorny geolog, dzięki któremu lubiński dziki zachód stał się nową ziemią obiecaną

Wyobraź sobie niedzielne popołudnie w latach 50. na Dolnym Śląsku. Miasteczko Lubin wygląda trochę jak po potężnym pożarze, z którego ocalało jedynie kilka obór...

"Tu Lubin" to nowoczesny magazyn miejski opowiadający Lubin. Wesprzesz nas?

Lubiniacy zasługują na nowoczesny magazyn miejski wolny od politycznych wojenek oraz towarzyskich i finansowych zależności. "Tu Lubin" spełnia ten warunek. Kochamy Lubin, dlatego opowiadamy o nim z pasją i radością. Do zobaczenia na mieście!

Obchody łowieckiego święta w ogrodzie zoologicznym to sprawia pryncypiów [komentarz]

Nie ukrywam, że sprawa wpuszczenia związku myśliwych i obchodów ich największego święta w lubińskim zoo trochę mną ruszyła,...

Płaczę. Ale kogo to dzisiaj obchodzi?

Wyścig szczurów wśród polskich dziennikarzy jest już zjawiskiem powszechnym. Nie ma dnia, nawet godziny, żeby nie pojawiała się w publikatorach jakaś tam afera. Wystarczy...

Jan Wyżykowski. Niepokorny geolog, dzięki któremu lubiński dziki zachód stał się nową ziemią obiecaną

Wyobraź sobie niedzielne popołudnie w latach 50. na Dolnym Śląsku. Miasteczko Lubin wygląda trochę jak po potężnym pożarze, z którego ocalało jedynie kilka obór...

„Ciemność”. Świetna mroczna baśń od Egmontu [recenzja]

Otwieram tę pięknie wydaną opowieść graficzną i zanurzam się w świetnie narysowany i opowiedziany świat nie tylko o brutalności świata, ale odkrywaniu siebie na...
00:01:35

„Indiana Jones i Świątynia Zagłady”. Tak wybielali Indiego, aż im się fabuła rozlazła.

Kim pan jest doktorze Jones? Po obejrzeniu "Świątyni Zagłady" zaczynam się gubić. To znaczy wiem, że pański ojciec George Lucas uznał, że nieco przeholował...

Portret Miasta

„Park Wrocławski w Lubinie czyli ogród, plac zabaw i zoo w jednym”

Lubin nie jest miastem, o którym usłyszycie w mediach, a jeśli już coś przebija się do waszej świadomości, to poprzez drużynę piłkarską albo kopalnie miedzi. Zwykle Lubin mylony jest z Lublinem,...

Finance

Marketing

Politics

Travel