Historia Anny Constancji von Brockdorff – znanej jako hrabina Cosel – to gotowy scenariusz na film pełen namiętności, dworskich intryg i bezwzględnej polityki. Przez prawie dekadę była najbardziej wpływową kobietą w Saksonii i Polsce, by ostatecznie spędzić resztę życia w surowej, kamiennej wieży.
Kiedy August II Mocny poznał Annę Constancję w 1704 roku, była żoną jego ministra skarbu, Adolpha Magnusa von Hoyma. Była niezwykle inteligentna, porywcza, pewna siebie i uwielbiała jazdę konną oraz polowania. Król zakochał się bez pamięci.
Dziękujemy, że nas czytasz! Będziemy ogromnie wdzięczni, jeśli zdecydujesz się wesprzeć Srebrny Kompas na Zrzutce! Dziękujemy!
Anna nie chciała jednak zostać tylko kolejną przelotną miłostką. Zgodziła się na związek z królem pod bardzo twardymi warunkami:
Wymusiła rozwód ze swoim mężem.
Otrzymała tytuł hrabiny Cosel oraz olbrzymi majątek i Pałac Taschenberg w Dreźnie.
Wymusiła na Auguście pisemną obietnicę małżeństwa – dokument, w którym król zobowiązywał się poślubić ją po śmierci swojej oficjalnej żony, Krystyny Eberhardyny.
Szczyt potęgi i groźni wrogowie
Przez prawie dziesięć lat hrabina Cosel rządziła u boku Augusta. Urodziła mu trójkę dzieci, miała ogromny wpływ na decyzje państwowe i – co ważne – nie bała się głośno krytykować królewskich doradców.
To właśnie przysporzyło jej potężnych wrogów. Saska szlachta i ministrowie nienawidzili jej za porywczy charakter, rozrzutność i wtrącanie się do polityki. Ponadto hrabina była gorliwą protestantką i sprzeciwiała się zaangażowaniu Augusta w sprawy polskie, co uważała za marnowanie saskich pieniędzy i sił.
Dlaczego trafiła do więzienia w Stolpen?
Upadek hrabiny nie był efektem jednej kłótni, lecz splotem polityki, zdrady i jej własnego uporczywego charakteru.
49 lat w kamiennej wieży
Zamek Stolpen stał się jej więzieniem do końca życia. Początkowo warunki jej izolacji były bardzo surowe, z czasem pozwolono jej na względną swobodę w obrębie murów zamkowych, jednak nigdy nie zwrócono jej wolności.
Co najtragiczniejsze: po śmierci Augusta Mocnego w 1733 roku nowi władcy zaoferowali jej wolność. Hrabina jednak odmówiła. Ddumna i złamana życiem w izolacji stwierdziła, że świat poza murami zamku już dla niej nie istnieje. Zmarła w Stolpen w 1765 roku, mając 84 lata – spędzając w więzieniu ponad połowę swojego życia.


