najnowsze

zobacz również

Żywy pluszak z kolcami i nosem jak kartofel. Oto koendu brazylijski!

- Advertisement -

Wyobraź sobie stworzenie, które wygląda jak niezwykła fuzja jeża, maskotki, szczura i… ziemniaka. Ma wielki, miękki nos, żółtawo-czarne kolce, puszysty brzuszek oraz ogon, którego nie powstydziłaby się żadna małpa.

Oto koendu brazylijski (Coendou prehensilis) — jeden z najbardziej osobliwych i zarazem uroczych mieszkańców korony drzew lasów deszczowych Ameryki Południowej. Chociaż z wyglądu przypomina postać z filmu animowanego, ten potężny gryzoń kryje w sobie niesamowite przystosowania ewolucyjne.

Koendu należy do rodziny jeżozwierzy nadrzewnych (Erethizontidae). Osiąga długość ciała od 30 do 60 cm i waży zazwyczaj od 2 do 5 kg. Co sprawia, że wygląda tak niepowtarzalnie?
  • Różowy, bulwiasty nos: Niezwykle charakterystyczny, spuchnięty nos mieści potężny narząd węchu. Ułatwia on odnajdywanie pożywienia w gęstym poszyciu koron drzew pod osłoną nocy.
  • Chwytny ogon: Ogon koendu jest niemal tak długi jak reszta jego ciała (może mierzyć do 50 cm). W odróżnieniu od większości ssaków, koendu chwyta nim gałęzie górną stroną końcówki, na której nie ma kolców ani sierści. Działa on jak piąta kończyna, umożliwiając bezpieczne zwisanie i wspinaczkę.
  • Półpuste kolce z haczykami: Jego grzbiet pokryty jest gęstymi, ostrymi kolcami o długości od 6 do 10 cm. Kolce te łatwo odrywają się od skóry zwierzęcia i są zakończone mikro-haczykami, przez co wbite w ciało napastnika stają się trudne do usunięcia.
  • Długie wibrysy: Wąsy czuciowe pomagają sprawnie nawigować w ciemnościach lasu równikowego.

Rozród i wyzwania z określeniem płci

Koendu brazylijskie z łódzkim zoo (zdjęcie: FB Orientarium Łódź)

Rozmnażanie koendu brazylijskiego wiąże się ze sporymi biologologicznymi osobliwościami.

Okres godowy koendu nie należy do najłatwiejszych ze względu na ostre kolce obu partnerów. Samce wabią samice głośnym wokalizowaniem, a sam akt poprzedzony jest delikatnym badaniem nastroju partnerki. Ciąża trwa wyjątkowo długo jak na gryzonia — około 203 dni (ponad 6 miesięcy).

Mały „puchatek”

Na świat przychodzi zazwyczaj tylko jedno młode. Noworodek waży około 400 gramów i rodzi się z otwartymi oczami, pełnym uzębieniem oraz… miękkimi, czerwonawymi włosami. W ciągu pierwszych kilku dni te gęste włosy twardnieją, przekształcając się w ostre, sztywne kolce chroniące malucha przed drapieżnikami. Młode staje się samodzielne po około roku.

Tajemnicza płeć

Warto dodać, że w przypadku koendu dymorfizm płciowy praktycznie nie istnieje — samce i samice wyglądają identycznie. Co więcej, ich narządy płciowe znajdują się wewnątrz ciała. W ogrodach zoologicznych określenie płci bywa niemałym wyzwaniem i bardzo często wymaga pobrania próbki DNA (np. z cebulki kolca lub sierści).

Niezwykłe ciekawostki o koendu

  1. Gryzoń o zapachu cebuli: W sytuacji zagrożenia lub podczas wyznaczania terytorium koendu wydziela z gruczołów silny zapach przypominający wymieszaną z piżmem przestarzałą cebulę.
  2. Pancerna obrona bez skakania: Wbrew powszechnemu mitowi, jeżozwierze nie „strzelają” kolcami. Koendu w razie zagrożenia zwija się w kulkę, osłaniając nieosłonięty kolcami brzuszek, najeża grzbiet i zaczyna gwałtownie potrząsać ciałem. Kolce łatwo wypadają po dotknięciu i wbijają się w napastnika.
  3. Nocny samotnik: Za dnia koendu spędza czas uśpiony w dziuplach lub wśród gęstych lian. Uaktywnia się po zmierzchu, powoli wędrując po gałęziach w poszukiwaniu owoców, kory, pędów i nasion.
  4. Stale rosnące zęby: Jak u każdego gryzonia, jego siekacze rosną przez całe życie, dlatego stałe gryzienie twardej kory i orzechów jest niezbędne do ich ścierania.

Gdzie można zobaczyć koendu brazylijskiego w Polsce?

Jeśli chcesz zobaczyć tego niezwykłego gryzonia na własne oczy, musisz udać się w jedno konkretne miejsce.

Jedynym ogrodem zoologicznym w Polsce, który posiada w swojej kolekcji koendu brazylijskie, jest Orientarium ZOO Łódź.

Łódzki ogród zoologiczny sprowadził te zwierzaki z zagranicznych placówek (m.in. z Francji i Czech). Łódzkie koendu zyskały wielką sympatię odwiedzających oraz pracowników zoo, którzy nadali im ze względu na ich wygląd i przysmaki zabawne imiona — Kartofel i Ziemniak.

Zamieszkują one pawilon wydr i choć prowadzą nocny tryb życia, przy odrobinie szczęścia można spotkać je aktywne podczas pory karmienia!
- Advertisement -
Joanna Warska
Joanna Warska
Jestem trybikiem w maszynie. Trzeba to piszę, nie piszę to wypoczywam na balkonie, trawie lub w ogrodzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

od tego autora