Więcej

    Militarny ołówek, czyli bunkier w Lubinie

    Zdjęcie: Autor

    Jest taki ciekawy zabytek militarny w Lubinie. To rzadki bunkier z czasów II Wojny Światowej. Pisałem już o nim w 2012 roku. Po ponad ośmiu latach Ołówek odwiedziłem ponownie...

    Nadal stoi samotnie, całkowicie opuszczony i zapomniany na uboczu Lubina. Jeszcze w latach 80-tych takich „Garnków Kocha” (tak był żartobliwie czasami nazywany z racji produkcji takich budowli przez Ericha Kocha) było w Lubinie co najmniej cztery. Dziś został tylko ten jeden.

    I wiecie co? Jest mi zwyczajnie przykro i jest dla mnie niewytłumaczalne, że w Lubinie, gdzie pompuje się miliony w kontenery w parku, skądinąd „militarnym” nie znalazło się miejsce dla PRAWDZIWEGO militarnego zabytku. Naszego, tutaj, z Lubina.

    Niewiele ich zostało, śledzę portale, newsy historyczne. Widzę, jak w innych miejscowościach skwapliwie i z entuzjazmem, cechującym sympatyków lokalnej historii, ratuje się ostatnie takie bunkierki na terenie Polski. Dla nas i dla kolejnych pokoleń. W Lubinie przez rzeczone osiem lat nikt tym zabytkiem się nie zainteresował. Ba pisałem także o tzw. bunkrze na Defilu. Tym się miasto zainteresowało, wyburzyło go…

    Nasz „Ołówek” ma się dobrze. Solidnie budowali. Waży ponad 2 tony to niełatwo ruszyć. Widziałem transport jednego z nich. Bez profesjonalnego sprzętu, duże wyzwanie 😉

    A czym jest ów „Ołówek” ? To mały , do 4 osób bunkier obserwacyjno-wartowniczy. Ma stożkowy hełm i solidną betonową konstrukcję, chroniącą załogę przed ostrzałem i odłamkami. Nasz jest produkcji Dyckerhoff & Widmann, o grubości ścian ponad 25 cm. Stoi przy torach kolejowych, w okolicy niewielkiego mostku, czyli w miejscu strategicznym. Cieszy oko. Jedyny taki w okolicy. Jedyny w Lubinie. Jak na 80-latka dziarsko się trzyma 🙂

    Jeśli uznasz, że nasze pisanie jest coś warte, wesprzyj SK 🙂 Dziękujemy!

    Udostępnij
    Tagi

    Najnowsze

    Sierpniowe pożary lasów biją rekordy emisji dwutlenku węgla i przebijają roczną “produkcję” Indii.

    Wszystko idzie ku „najlepszemu”: tylko w wakacje światowe pożary wyemitowały rekordową ilość dwutlenku węgla przekraczając roczną „produkcję” Indii. W zeszłym miesiącu świat ustanowił nowy przerażający...

    Niewidzialne staje się widzialne, czyli 47 edycja konkursu fotograficznego Nikona

    Uwielbiamy w „Srebrnym Kompasie” fotografie. Zdajemy sobie sprawę, że są momenty, których nie opowiedzą najbardziej wspaniałe słowa, opowieści, wiersze i reportaże. Czasem jedno zdjęcie...

    Polecamy

    Zobacz również

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here

    Hej, zauważyliśmy, że używasz blokera reklam

    Będziemy wdzięczni, jeśli wyłączysz swojego blokera reklam podczas korzystania ze "Srebrnego Kompasu".

    Staramy się, byś codziennie otrzymywał unikalne treści, których nie zobaczysz gdzie indziej.

    Serdecznie dziękujemy i życzymy fajnych wrażeń!