Więcej

    Tu byłem. Park Miniatur “MiniEuroland” w Kłodzku. Pieczołowite miniatury w przepięknie zaplanowanym ogrodzie w otoczeniu relaksującej muzyki. [41 zdjęć]

    Zdjęcia: Przemysław Saracen

    Wejście do parku jest niepozorne, a może nawet minimalistyczne. Wystarczy, że przekroczysz bramę wejściową, by wejść w uroczy, urządzony ze smakiem świat. Świat pieczołowicie odtworzonych słynnych i mniej słynnych konstrukcji, a przede wszystkim ciekawie zaaranżowana przestrzeń i urzekający ogród pełen drzew, kwietnych kompozycji i krzewów. A wszystko w towarzystwie dyskretnej muzyki, którą nazwalibyśmy relaksacyjną. Wszystko eleganckie, gustowne, nienachalne i po prostu smaczne pod każdym względem.

    Kłodzki Park Miniatur „MiniEuroland” nie był na szczycie naszej listy „do zobaczenia”. Ot, mieliśmy wolny dzień, pogoda sprzyjała. Rzut oka na mapę sprawił, że zdecydowaliśmy się na Kłodzko i jedną z jej atrakcji, czyli właśnie „Minieuroland”.

    Trzeba przyznać, że na naszą decyzję wpłynął jakiś program telewizyjny, w którym zobaczyliśmy tę atrakcję. Naszą uwagę bardziej niż same miniatury przyciągnęło zagospodarowanie parku pełnego kwiatów, pięknie poprzycinanych drzew, proste lecz ładne i funkcjonalne altany oraz wielkie, kwietne serce górujące nad główną aleją.

    Mając ten obraz w pamięci postanowiliśmy kiedyś tam pojechać, ale bez jakiegoś szczególnego wewnętrznego przymusu.

    Aż nadszedł ten dzień, a że z Sobótki nie mamy daleko, jakąś godzinę drogi ruszyliśmy. Jeśli ruszacie tam pierwszy raz zerknijcie na mapę, bo sam „Minieuroland” nie jest w samym mieście, lecz na jego obrzeżach.

    Nie będę rozpisywał się jak tam dotrzeć, bo w świecie Google Maps takie produkowanie nikomu potrzebnych słów jest śmieszne. Sami doskonale wiecie, że wystarczy wpisać lub powiedzieć do telefonu „park miniatur kłodzko” i nawigacja sama was poprowadzi.

    Jedyne co musicie wiedzieć to to, że omijając Kłodzko docieracie do skrzyżowania, gdzie z lewej jego strony jest kompleks handlowy. Wy po prostu na tym skrzyżowaniu skręcacie w prawo, wjeżdżacie na parking, który opłacacie w kasie biletowej parku (5 zł), przechodzicie przez ulicę i wchodzicie do wspomnianego na początku niepozornego budynku.

    Bilety do najtańszych nie należą zwłaszcza, gdy jedziesz całą rodziną, ale kiedy już wejdziesz na teren obiektu będziesz wiedział, za co płacisz.

    „Minieuroland” ma świetny pomysł na promocję Kotliny Kłodzkiej oraz Dolnego Śląska, bo w końcu tu jesteśmy.

    Wita nas więc kłodzka starówka oraz tutejszy ratusz. W zależności od tego, którą trasą ruszymy, trafimy na Złoty Pociąg, albo wrocławskie mosty: Zwierzyniecki oraz Grunwaldzki. Możemy również zobaczyć piętrową willę w Lewinie Kłodzkim, w której mieszka mnóstwo psów, a na tarasie stoi figurka postaci do złudzenia przypominająca mieszkającą w Lewinie u kresu życia Wiolettę Villas.

    Jednak opowieść tego miejsca to nie tylko charakterystyczne miejsca Dolnego Śląska, a w szczególności atrakcje turystyczne miejsc otaczających „Minieuroland”. To również raj dla miłośników ogrodów.

    Często wymieniane jednoroczne kwiaty, które za każdym razem tworzą niespotykane wcześniej, ani później kompozycje są po prostu ślicznie, a płynące strumyki oraz wodne kaskady dodają temu miejscu uroku oraz przyciągają owady, a przy okazji sprawiają, że w gorący dzień jest tu po prostu chłodniej.

    Do tej pory myśleliśmy, że ten park do bardziej frajda dla dzieciaków.

    Ale wiesz, kiedy zwiedzałeś drezdeński Zwinger i nieoczekiwanie stajesz przed drobiazgowo wykonaną miniaturą tego wspaniałego pałacu otoczonego kwiatami możesz nie tylko podziwiać kunszt modelarzy, ale przywołać wspomnienia.

    I tak jest z pozostałym przeszło czterdziestoma budowlami. Oczywiście są tu takie banały, jak Krzywa Wieża w Pizie, Wieża Eiffla, londyński Big Ben, czy Statua Wolności.

    Ale mamy też takie perełki jak wrocławski ratusz, Katedra Berlińska, Politechnika Wrocławska, drezdeński Zwinger, nasz Zamek Książ czy rzymska Fontanna di Trevi. Są również bardziej przyziemne, a niektórzy mówią, że zbyt przyziemne. Nie powiem o co chodzi, zobaczycie sami.

    Park Miniatur „Euroland” jest stosunkowo świeżą atrakcją Kotliny Kłodzkiej. Jest to prywatna firma. Otwarcie miało miejsce 18 – ego lipca 2015 – ego roku. Cztery lata później w parku wybuchł pożar. Na szczęście ograniczył się do sporego budynku gospodarczego, a ponieważ był tam stosunkowo łatwopalny materiał wypadek wyglądał groźnie.

    Zdecydowano, że w spalonym miejscu powstanie nowa atrakcja: słynna azjatycka świątynia Angkor Wat położona w Kambodży.

    Dodatkowo na terenie parku znajdziecie przeuroczy zakątek japoński, coś w rodzaju altany na wodzie, czy przestronny plac zabaw, w którym dzieciaki wyszaleją się do oporu, a my zjemy coś fajnego na obiad i deser oraz wypijemy zimny i świeży sok. Chyba, że wolicie kawę lub piwko.

    Wyprzedzam pytania o sposób wykonania miniatur – nie są to wydruki 3d, zresztą sam mam do tego mieszane uczucia. Z jednej strony ręczne prace modelarzy pokazują, jak precyzyjna i żmudna jest to praca, choć z drugiej strony są takie detale, którym wydruk 3d naprawdę pomaga. Najlepiej widać to przy porównaniu oryginału Bramy Brandenburskiej z jej odtworzeniem. Myślę, że połączenie obu tych technik dałoby fascynujące rezultaty.

    Tak czy siak, jeśli jesteście na Dolnym Śląsku, w promieniu powiedzmy godziny, dwóch jazdy od Kotliny Kłodzkiej – ruszajcie do Parku Miniatur „Euroland”, bo jest tu po prostu bardzo, bardzo miło, a w pewnych momentach po prostu czarująco.

    Galeria zdjęć, do obejrzenia której was zapraszam nawet w części nie oddaje fajności tego miejsca!

    Zdjęcia: Autor

    Przemek Saracen
    Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

    Jeśli uznasz, że nasze pisanie jest coś warte, wesprzyj SK :-) Dziękujemy!

    Udostępnij
    Tagi

    Najnowsze

    Norweski budżet na 2022. W górę tytoń, paliwo i alkohol.

    W przedłożonym projekcie budżetu państwa na 2022 rok norweski rząd planuje zmiany w podatkach. Wyglądają one następująco: Podatki od alkoholu wzrastają o około 1,3 proc. Dodatkowo,...

    Teleskop Hubble`a uchwycił przepiękne kosmiczne potwory!

    Teleskop Hubble`a wciąż zadziwia kosmicznymi fotografiami. Tym razem otrzymaliśmy niesamowicie plastycznie wyglądającą masę gazu i pyłu. Jest to pozostałość po supernowej, oznaczonej jako N63A. Supernowa...

    Polecamy

    Zobacz również

    ZOSTAW ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here