Spółka macierzysta Facebooka nawiązała współpracę z firmą Andurii i stworzy całą linię produktów w technologii XR (rozszerzonej rzeczywistości) skierowanych dla żołnierzy i nie mówimy tu o nowych sposobach skrolowania fejsbuczka na polu walki oraz publikacji niezwykłych selfie utrwalających rozpadanie się ciała przeciwnika.
„Meta spędziła ostatnią dekadę na budowaniu AI i AR, aby umożliwić platformę obliczeniową przyszłości” – oświadczył Mark Zuckerberg. – „Jesteśmy dumni, że możemy pomóc w dostarczaniu tych technologii amerykańskim żołnierzom, którzy chronią nasze interesy w kraju i za granicą”.
Prezes Anduril, Palmer Luckey również rozpływał się w zachwytach mówiąc:
„Ze wszystkich obszarów, w których technologia podwójnego zastosowania może mieć znaczenie dla Ameryki, to właśnie ta mnie najbardziej ekscytuje. Moją misją od dawna jest przekształcanie wojowników w technomantów, a produkty, które tworzymy z Meta, właśnie to robią”.
Wydaje się, że inwestycje Zuckerberga w wojskowość to nagrodę za zwilżanie Trumpowi, co objawiło się m.in. w wycofaniu inicjatywy DEI i przekazaniu miliona dolarów na inaugurację Trumpa.
DEI (Diversity, Equity, and Inclusion) to strategia mająca na celu promowanie różnorodności, równości i włączenia w organizacjach, instytucjach i społecznościach. Celem jest zapewnienie, aby wszyscy mieli równe szanse, niezależnie od pochodzenia, oraz stworzenie środowiska, w którym wszyscy czują się mile widziani i szanowani.



