Zobacz również

Tak! Stworzyliśmy własne pismo!

Wydawanie pisma w czasach, gdy czytelnik staje się gatunkiem wymierającym to nie lada ryzyko.

Kiedyś, w czasach starej, dobrej papierowej prasy wszystko było łatwiejsze i trudniejsze.

Łatwiejsze, bo szedłeś do sklepu, kupowałeś gazetę i czytałeś. Zgiętą na pół, złamaną w cztery, albo po bożemu. W razie potrzeby robiłeś na niej notatki, a w godzinie próby ratowała cię, gdy w publicznym szalecie zabrakło papieru toaletowego.

Trudniejsze, bo kontakt z redakcją, kwalifikacja do publikacji, druk, kolportaż, a koszty były ogromne. Tworzył się łańcuszek zależności. I tych obiektywnych, związanych z tworzeniem się gazety, od pisania artykułu, przez dobór zdjęć, po szatę graficzną. I tych mniej obiektywnych, związanych z dojściem do ucha prezesa decydującego, kto będzie publikowany.

Żyjemy w czasach, w których całe pokolenie wychowało się w cyfrowym świecie i najprawdopodobniej nie miało do czynienia z gazetą papierową.

Korzystanie z internetu oraz produktów, które dostępne są „tu i teraz”, na ekranie tabletów, komputerów, czy smartfona stało się oczywistością. Urządzenia te stały się naszym „wszystkim”.

Niezależnie od wszystkiego jedno jest niezmienne — opowiadanie historii.

Dlatego stworzyliśmy „Dzikie historie”, magazyn historri fabularnych, w którym staramy się dostarczyć Wam po prostu ciekawe historie bez podziału na gatunki i tematykę.

Mam nadzieję, że formuła pisma wydawanego w starym stylu sprawdzi się, a teksty umilą wam czas.

 

 

Drukowany egzemplarz Magazynu kupisz klikając w poniższy obrazek:

Jeśli chcesz kupić cyfrową wersję Magazynu, wybierz księgarnię i najbardziej korzystną cenę:


Autor

  • Przemysław Saracen

    Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

    View all posts
Przemysław Saracen
Przemysław Saracen
Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Tego autora