– Mam skłamać? – pyta pacjentka, wpatrując się w kupiony dla matki różowy kubek z napisem „dla najlepszej Mamy”, który wybrała w swoim pomieszaniu emocjonalnym, a teraz z wahaniem waży w ręku.
Waży też swoje emocje.
Z jednej strony poczucie winy, że nie jest w stanie powiedzieć „kocham Cię, mamo”, poczucie, że może powinna udawać, że może coś z nią jest nie tak, skoro ta relacja jest aż tak trudna. Z drugiej złość i żal, poczucie skrzywdzenia, bycia nieważną. Z trzeciej tęsknota za matką, która nigdy nie istniała, jakaś tląca się nadzieja, że coś – słowo, prezent, sukces osobisty, uległość – sprawi, że zadzieje się cud.
Dzień Matki bywa trudny nie tylko dla osób, które straciły rodzica, ale też dla tych, których relacja z matka jest trudna i niepoukładana.
Zwykle całymi latami starają się zasłużyć na uwagę i akceptację, czasem ogromnym kosztem siebie i swoich rodzin. Zwykle też w ich przypadku na doskonały grunt trafia filozofia wybaczenia, usprawiedliwiają rodzica, odwracając role.
A tymczasem każde spotkanie rodzinne jest jak rozdrapywanie rany.
Że matka nigdy nie pyta „co słychać?”, nic o niej nie wie i nie jest ciekawa, kim jest jej córka. Że każda informacja o sobie, którą się podzieli, staje się obiektem krytyki i straszenia. Że nigdy nie może dokończyć opowieści, bo matka przerywa w pół zdania i zaczyna rozmowę o czym innym, z kim innym. Że jej historia to pasmo przemocy psychicznej i fizycznej od najmłodszych lat.
Że czuje się niewystarczająca i niewidzialna…
– nie – odpowiada i kubek ląduje z hukiem w koszu.
Nie chodzi o to, żeby go usprawiedliwiać, choć zrozumienie rodzinnej historii trzy pokolenia wstecz nie zaszkodzi.
Nie chodzi o to, żeby rodzica zmienić, a żeby przestać wierzyć, że się zmieni, gdy tylko znajdziemy „magiczny składnik” relacji albo zasłużymy.
Nie chodzi o to, żeby ułożyć relację z mamą, tylko żeby ułożyć siebie tak, żeby relacja nie uwierała, albo uwierała jak najmniej.
Chodzi o to, żeby mieć w sobie zgodę na bycie sobą, na trudne emocje i na życie po swojemu, Bez kłamstw, udawania i zmuszania się.





