Niby jest samolotem, ale nie do końca. Niby jest śmigłowcem, ale nie do końca. Niby jest dronem, ale nie do końca. Jest wszystkim po trosze i wydaje się, że ten niemal wyjęty z kultowej animacji o futurystycznej rodzinie Jetsonów wchodzi do seryjnego użytku. Zobacz film, w którym pojazdy przyszłości biorą wyścig określany jako „powietrzna Formuła 1”.
„Jetson One” powstał z myślą o używaniu przez jedną osobę. Pojazd zachowuje się podczas startu i lotu jak klasyczny helikopter oraz jest w stanie wznieść się na wysokość niemal pół kilometra. Waży 54 kilogramy i lata z prędkością 102 kilometrów na godzinę .
Informacje dotyczące wehikułu brzmią niesamowicie, podobnie jak entuzjastyczne oceny producentów oraz użytkowników. Tyle, że wiecie… Jesteśmy po równie entuzjastycznie ocenianym batyskafie „Tytan”, którego pasażerowie zginęli okrutną śmiercią podczas rejsu do wraku „Titanica”.
Całkiem możliwe, że producenci zaczynają iść podobną drogą tyle, że efekt może być jeszcze bardziej spektakularny zwłaszcza, że do pilotowania Jetson One niepotrzebna jest licencja na prowadzenie tego typu pojazdów.
Wyścigi latających samochodów nie są już tylko science fiction po pierwszej imprezie Jetson Air Games, którą organizatorzy Jetson określili mianem „Formuły 1 w przestworzach”. Pokaz odbył się w ramach UP.Summit.
Jetson waży 54 kilogramy i lata z prędkością 102 kilometrów na godzinę, a producenci postanowili pokazać jego możliwości podczas spotkania z inwestorami. W tym celu zorganizowano coś, co nazwano „powietrzną F1” i polegało na „wyścigu” czterech załogowych dronów.
Czy Jetson One jest bezpieczny? Może.
Producent twierdzi, że tak; stanie się to dzięki radarowemu systemowi automatycznego lądowania, możliwości bezpiecznego lotu pomimo utraty jednego z ośmiu silników oraz spadochronowi balistycznemu zaprojektowanemu tak, by szybko się otwierał. „Tytan” też miał być bezpieczny.
Prace nad tego typu pojazdami trwają od czasu opublikowania w 2009 roku koncepcji technologii NASA Puffin. NASA Puffin , będący efektem współpracy NASA, MIT i Georgia Institute of Technology, był prototypem, mającym na celu udowodnienie możliwości budowy małych samolotów osobistych. Został zbudowany i przetestowany w małej skali w 2010 roku, aby sprawdzić, czy samolot działa zgodnie z oczekiwaniami, ale nigdy nie został wyprodukowany w skali masowej.
Jetson One można nabyć za jedyne 150 000 dolarów netto, a dostawa rozpocznie się w 2028 roku.
Czy Jetson One ma związki z Polską? Jeszcze jakie!
Twórcą tego szalonego wynalazku jest Tomasz Patan, konstruktor z Pomorza, który wraz ze szwedzkim przedsiębiorcą Peterem Ternstrą założył firmę Jetson, której ambicją stało się upowszechnienie idei nowoczesnego powietrznego transportu dla wszystich.




