Najnowsze

Zobacz również

Co sprawia, że niektóre nowotwory są bardziej agresywne, niż inne? Wyjaśniamy

Gwiazda brytyjskich mediów Jeremy Clarkson ujawnił w tym tygodniu, że zdiagnozowano u niego agresywną postać raka prostaty .

Powiedział o tym kolegom z planu na wizji podczas ostatniego sezonu serialu „Farma Clarksona” . Podczas kręcenia filmu powiedział, że nie wiedział, czy wróci na kolejny sezon. Dodał jednak, że rak został wykryty wcześnie i jest w trakcie leczenia.

Clarkson wyraźnie zaznaczył, że jego nowotwór jest „agresywny”.

Co to właściwie oznacza? I co sprawia, że ​​niektóre nowotwory są bardziej agresywne od innych?

Czym jest agresywny rak?

Kiedy lekarze i naukowcy mówią o raku jako o chorobie agresywnej mają na myśli, że rozwija się on szybko.

Taką definicję stosują takie organy, jak Narodowy Instytut Raka w Stanach Zjednoczonych czy Cancer Council Victoria w Australii.

Nowotwory powstają, gdy komórki organizmu nabywają mutacje DNA, które zmieniają ich zachowanie . Na przykład, niektóre mutacje mogą powodować, że komórki unikają śmierci lub dzielą się w sposób niekontrolowany. Mutacje mogą również wpływać na szybkość tego podziału.

Na przykład mutacje DNA prowadzące do nadmiernej produkcji białka MYC pozwalają komórkom rosnąć i dzielić się szybciej. Szybkie i niekontrolowane dzielenie się jest najprostszym wskaźnikiem agresywności nowotworu.

Jak sama nazwa wskazuje, agresywne nowotwory są dość niebezpieczne. Szybkość, z jaką się rozwijają i rosną, sprawia, że ​​istnieje większe prawdopodobieństwo ich zdiagnozowania dopiero w bardziej zaawansowanym stadium i rozprzestrzenienia się na inne części ciała .

Niestety, gdy rak się rozprzestrzeni i zostanie uznany za „zaawansowany”, leczenie staje się bardzo trudne.

Jeśli jednak agresywny nowotwór zostanie wykryty wcześnie, zazwyczaj istnieją możliwości leczenia.


A jak wygląda leczenie?

Czasami agresywność nowotworu można wykorzystać jako słabość i wykorzystać przeciwko niemu.

Na przykład chemioterapia działa poprzez uszkodzenie DNA . Kiedy komórki się dzielą, a ich DNA również ulega uszkodzeniu, umierają. Ponieważ jednak komórki nowotworowe rosną szybciej niż większość innych komórek w naszym organizmie, chemioterapia zasadniczo niszczy je w pierwszej kolejności. Dlatego szybko rosnące komórki nowotworowe mogą być bardziej podatne na chemioterapię.

Dobrym przykładem jest rak krwi znany jako chłoniak Burkitta . Chłoniaki Burkitta zazwyczaj charakteryzują się nieprawidłowo wysokim poziomem białka MYC, co czyni je bardzo agresywnymi.

Większość pacjentów z chłoniakiem Burkitta ( 64–85% ) można wyleczyć za pomocą intensywnej chemioterapii. Był to również jeden z pierwszych rodzajów raka, który udało się wyleczyć wyłącznie za pomocą chemioterapii , już w latach 60. XX wieku.

Dlaczego niektóre nowotwory są bardziej agresywne niż inne?

Każdy nowotwór jest inny. Różne mutacje genetyczne powodują różne nietypowe zachowania, które są powiązane z agresywnością nowotworu. Co więcej, w każdej części ciała mogą występować dziesiątki różnych podtypów raka.

Jednakże wiele nowotworów ma pewne cechy wspólne, co pozwala na poczynienie pewnych uogólnień.

Na przykład rak trzustki i podtyp raka piersi znany jako „ potrójnie ujemny ” są bardzo agresywne. Rosną szybko i mają ograniczone możliwości leczenia.

Ciągle jednak opracowywane są nowe metody leczenia wielu agresywnych nowotworów, które kiedyś uważano za nieuleczalne.

Jednym z przykładów jest opracowanie nowego leku , który blokuje białko KRAS, promujące rozwój raka. W badaniach klinicznych lek ten niemal podwoił przeżywalność osób z agresywnym rakiem trzustki.


A co z rakiem Clarksona?

Nie da się spekulować na temat przypadku Clarksona bez dodatkowych informacji. Większość nowotworów prostaty nie jest uznawana za agresywne, a pacjenci mogą żyć wiele lat z wolniej rosnącymi, nierozprzestrzeniającymi się formami raka o niskim ryzyku.

W przypadku bardziej agresywnych postaci rokowanie często zależy od wczesnego wykrycia nowotworu . Rak prostaty występuje częściej u mężczyzn po 50. roku życia, ale objawy nie zawsze są widoczne na wczesnym etapie, a techniki badań przesiewowych są niedoskonałe .

Jeśli martwisz się ryzykiem zachorowania na raka, najlepiej skonsultuj się z lekarzem w celu uzyskania indywidualnej porady.

Sarah Diepstraten. Starszy Specjalista ds. Badań, Oddział Komórek Krwi i Raka Krwi, WEHI (Instytut Badań Medycznych Waltera i Elizy Hall)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

inne tego autora