Najnowsze

Zobacz również

Historia pewnego zdjęcia. „Czwarta władza”

Podczas jednego ze spacerów po Trondheim postanowiłem ruszyć w dzielnicę eksperymentalną znajdującą się w pobliżu starej stoczni łodzi podwodnych. Miejsce to stało się areną jednej z misji hitowego tytułu „Return To Castle Wolfenstein”, jeśli dobrze pamiętam, ale głowy nie dam.

Dziś jest to ośrodek kulturalny, w pobliżu którego znajduje się nabrzeże, na którym piętruje się złom i inne atrakcyjne, bo przynoszące niezłe dochodzy odpady.

Sto, może dwieście metrów dalej znajdują się budynki, które znajdują się chyba w każdym większym norweskim mieście i mieszczą się w pojęciu „Nu art”. Krótko mówiąc, są to niechlujne, pełne graffity oraz dziwacznych konstrukcji miejsca świadczące o twórczym fermencie tego typu miejsc.

Estetyka jest na tyle zróżnicowana, że każdy znajdzie coś dla siebie. Co widać na dzisiejszym zdjęciu.

Zachęcam Cię do kupienia mojej książki poświęconej Norwegii. To jedna z najciekawszych pozycji na rynku! Pozytywna, intensywna i pełna energii! Kup i przekonaj się sam!

 

Przemysław Saracen
Przemysław Saracen
Publicysta, pisarczyk i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas".  Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

inne tego autora