najnowsze

zobacz również

The Valley. Wieżowiec rodem z gry video lub filmu katastroficznego

- Advertisement -

Wyobraź sobie, że gigantyczny pikselowy meteoryt spadł w samym środku najbardziej eleganckiej i nudnej dzielnicy biznesowej w Europie.

Właśnie tak wygląda The Valley w Amsterdamie. Podczas gdy sąsiednie wieżowce przypominają szklane prostopadłościany projektowane przez ludzi, którzy najchętniej noszą wyłącznie szare garnitury, ten budynek wygląda, jakby ktoś wysadził go od środka dynamitem, a w szczelinach posadził las.

Gdzie to w ogóle stoi?

Budynek zlokalizowano w dzielnicy Zuidas (tzw. Financial District) w południowej części Amsterdamu. To amsterdamski odpowiednik nowojorskiego Wall Street czy londyńskiego Canary Wharf — miejsce pełne bankierów, korporacyjnych prawników i biur rachunkowych.

Lokalizacja tuż przy stacji Amsterdam Zuid sprawia, że dojazd na lotnisko Schiphol zajmuje zaledwie kilka minut. Do tej pory Zuidas była znana ze szklanej, gładkiej monotonii, ale The Valley skutecznie przerwał ten korporacyjny sen.

Skąd pomysł na pikselowe góry?

Za tym architektonicznym szaleństwem stoi słynna holenderska pracownia MVRDV (na czele z Winy Maasem). Idea była prosta, choć zuchwała: jak wnieść ludzki, organiczny i naturalny element do zimnego, geometrycznego świata korporacji?

Koncepcja opiera się na kontraście dwóch twarzy:

  • Z zewnątrz (od strony ulicy): Budynek ma gładką, lustrzano-szklaną elewację, żeby wpasować się w otoczenie biznesowe.

  • Wewnątrz (w centrum kompleksu): Szklana powłoka została „pęknięta”, odsłaniając postrzępioną, kamienną dolinę pełną tarasów, wykuszy i roślinności.

Inspiracją były naturalne doliny górskie i geologia. Architekci użyli specjalnych algorytmów komputerowych, aby każdy z ponad 40,000 kamiennych kafelków tworzących elewację miał unikalny kształt i układał się w nieregularną, „pikselową” rzeźbę.

Od wizji do wykonania, czyli historia i koszty

Prace rozpoczęły się w 2015 roku, gdy deweloper EDGE wygrał przetarg na zagospodarowanie tej działki. Budowa ruszyła w 2017 roku i była inżynieryjnym koszmarem (w pozytywnym tego słowa znaczeniu). Budowanie nieregularnych, wiszących tarasów o zmiennym obciążeniu wymagało stworzenia całkowicie nowych rozwiązań konstrukcyjnych.

  • Otwarcie: Ostatecznie kompleks oddano do użytku pod koniec 2022 roku.

  • Koszt: Szacuje się go na około 300 mln euro.

  • Zielone wyzwanie: Architekt krajobrazu Piet Oudolf zaprojektował zieloną przestrzeń z ponad 13 000 roślin, krzewów i drzew. Nawet system nawadniania musiał zostać zintegrowany ze ścianami budynku.

Co kryje się w środku?

The Valley to tak naprawdę wielofunkcyjne „pionowe miasto” o powierzchni ponad 75 000 m², składające się z trzech połączonych ze sobą wież (najwyższa ma 100 metrów wysokości).

Piętra / StrefyCo się tam znajduje?
Podziemie / ParterOgromny parking oraz publiczne przestrzenie handlowo-gastronomiczne i galeria sztuki
I – V piętro (Podium)Przestrzenie biurowe, restauracje oraz publiczna dolina dostępna po zewnętrznych schodach
Powyżej VI piętra268 luksusowych mieszkań na wynajem (każde z unikalnym układem i własnym tarasem)
Szczyt najwyższej wieżySkybar z panoramicznym widokiem na Amsterdam

Odbiór medialny i społeczny: Zachwyt czy kontrowersja?

O dziwo, krytycy i mieszkańcy zareagowali niezwykle entuzjastycznie. W świecie architektury, gdzie nowoczesne wieżowce bywają nudne, The Valley wywołał prawdziwą lawinę nagród.

  • Nagroda Emporis Skyscraper Award: W 2021 roku (jeszcze przed oficjalnym otwarciem) budynek zdobył tytuł najlepszego nowego wieżowca na świecie.

  • Medialny zachwyt: Architektoniczne magazyny pisały o „przełomie w projektowaniu miast” i „humanizacji betonu”.

  • Głos mieszkańców: Amsterdamska publiczność pokochała budynek za to, że publiczna część „doliny” na 4. i 5. piętrze jest ogólnodostępna. Każdy może tam wejść, usiąść wśród zieleni i wypić kawę w środku biznesowego zgiełku. Jedyny kamyczek do ogródka to ceny wynajmu mieszkań — dostępne głównie dla wysoko opłacanych ekspertów i korpo-dyrektorów.

The Valley pokazuje, że nowoczesne wieżowce nie muszą być zimnymi szklanymi klatkami, a architektura biznesowa może mieć w sobie odrobinę artystycznego szaleństwa.

- Advertisement -
Joanna Warska
Joanna Warska
Jestem trybikiem w maszynie. Trzeba to piszę, nie piszę to wypoczywam na balkonie, trawie lub w ogrodzie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

od tego autora