Zobacz również

Tak się bawił w chowanego, że znaleziono go 6 dni później w innym kraju! [film]

Kiedy rodzice 15 – letniego Fahima rozpoczęli poszukiwania swojego syna nie wiedzieli, że chłopiec znajdzie się sześć dni później w innym kraju! A wszystko dzięki zabawie doskonale znanej w Polsce od pokoleń!

Dziękujemy, że nas czytasz! Będziemy ogromnie wdzięczni, jeśli zdecydujesz się wesprzeć Srebrny Kompas na Zrzutce! Dziękujemy! 

Rzecz miała w Bangladeszu, a dokładniej w mieście Chittagong. To tam Fahim podczas zabawy w chowanego postanowił schować się w jednym z kontenerów. Ukrył się tak skutecznie, że znaleziono go w Malezji sześć dni później!

Jak do tego doszło?

Sprawa, choć początkowo wydawała się dziwna, jest bardzo prosta do wyjaśnienia. Zmęczony chłopiec zasnął, kontener zatrzaśnięto i przetransportowano na statek, który ruszył w międzynarodowy rejs.

Po sześciu dniach podróży bez jedzeni i picia oraz pokonaniu 3700 kilometrów mały Fahim trafił do malezyjskiego West Port. Tam pracownicy portowi usłyszeli krzyki i pukanie dobiegające z wnętrza jednego z tysięcy kontenerów. Zdumieni otworzyli pojemnik, a ich oczom ukazał się równie zdumiony chłopiec.

Początkowo władze malezyjskie sądziły, że mają do czynienia z próbą przemytu ludzi, jednak wkrótce okazało się, co było przyczyną niezwykłej podróży Fahima. Chłopca przekazano malezyjskim władzom imigracyjnym, które przewiozą młodego podróżnika do rodzinnego Bangladeszu.

Autor

  • Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

    View all posts
Przemysław Saracen
Przemysław Saracen
Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Tego autora