fbpx
niedziela, 13 czerwca, 2021
14.7 C
Sobótka

„Sverresborg Trondelag Folkemuseum”

Zdjęcia: Przemek Saracen

Sverresborg Trondelag Folk Museum, jak brzmi pełna nazwa tego przeuroczego muzeum będącego odpowiednikiem naszego skansenu leży na jednym z najwyższych wzniesień w Trondheim.

Znajdują się tam ruiny zamku króla Sverrego władającego tą okolicą, ale nie tylko. Jednak najpierw porozmawiajmy o historii.

Sverresborg znaczy „Zamek Sverrego”

Kim był król Sverre Sigurdsson? Kawałem zbója chciałoby się rzec. Kolesiem, który nie certoli się w tańcu, zna swoją wartość i jeśli czegoś chciał, po prostu przybywał i zagarniał, jak miało to miejsce w 1177 (później, w okresie 1184 – 1202 był królem Norwegii, ale to już inna historyja) ściągnął swoich ludzi do okręgu Trondelag gdzie został okrzyknięty królem, jak możemy się domyślać w okolicznościach niekoniecznie pokojowych.

Dwa lata później, wiosną, doszło do walk pomiędzy Sigurdssonem a królem Magnusem Erlingssonem. Bitwa odbyła się na terenie Kalvskinnet, miejscu znajdującym się niedaleko kaplicy Nidaros w Trondheim znanym wcześniej jako Nidaros właśnie. Efektem walk było zdecydowane zwycięstwo Sverrego i był to wstęp do cyklu zbrojnych potyczek, których zwycięzcą był z reguły Sigurdsson, a siły króla Magnusa poniosły ciężkie straty.

Zimą 1182 roku król Sverre zainicjował budowę zamku, który jest dziś jedną z najstarszych norweskich twierdz. Lokalizacja nie była przypadkowa; miała to być forteca nie do zdobycia, broniona przy użyciu stosunkowo niewielkich sił obronnych. Norwegia, jako skalisty kraj jest przebogata w zasoby surowca, zatem budowa przebiegała szybko i bezproblemowo. Budowę ukończono w 1183 roku.

Rok później miała miejsce bitwa morska, a której król Magnus utonął, w wyniku czego Sverre Sigurdsson stał się niekwestionowanym królem Norwegii.

Sverresborg Trøndelag Folk Museum

Aby umocnić w ludzkiej pamięci wspomnienie po królu Sigurdssonie, w 1914 roku teren wokół ruin zamku został przeznaczony na miejsce nowopowstającego skansenu. W zasadzie prace budowlane rozpoczęły się pięć lat wcześniej, gdy grupa pozytywnych oszołomów postanowiła zebrać charakterystyczne dla regionu elementy architektury i zebrać właśnie w tym miejscu.

Znajdziecie tu przeszło 80 budynków stanowiących o historii Trondheim i okolic. Odwiedzicie stylowy rynek i starówkę, gdzie wchodząc do sklepu kolonialnego kupicie charakterystyczne dla tego regionu pamiątki oraz produkty spożywcze wytwarzane tu od lat.

Zwiedzicie zakłady rzemieślnicze i staniecie oko w oko z przypominający stylowe działo laserowe rentgen stomatologiczny pochodzący z lat 20- tych ubiegłego wieku. Na własne oczy ujrzycie zakład szewski, odwiedzicie aptekę, pocztę i centralę telefoniczną.

Wejdziecie do starej chałupy wiejskiej, której mieszkańcy wyszli na chwilę zostawiając na widoku swoje rzeczy porzucone w nieładzie – a tak to przynajmniej wygląda.

W budynku starego ratusza jest również Muzeum Narciarstwa, w którym zobaczycie medale olimpijskie pochodzącej z Trondelagu Marit Bjergen, ale nie tylko.

Opuszczając rynek starego miasta udacie się trasą, zdłuż której stoją stylowe, piękne w swej prostocie gospodarstwa oraz prymitywne chatynki zamieszkałe kiedyś przez parobków. Wspinając się ku skale, na której mieszkał król Sverre miniecie przedszkole, kościół, łodzie. Przejdziecie wzdłuż potężnych drzew, a z tabliczek umieszczonych obok dowiecie się nie tylko, jaki to gatunek, ale co wyrabiano z danego gatunku.

Cóż, jest to piękne. Proste, bez udziwnień, kostki brukowej, asfaltu, barierek i krzykliwych drogowskazów. Człowiek zatopiony w naturze i historii nie tylko odpoczywa, ale czuje się częścią tego miejsca. To ważne – widzieć, jak ta okolica powstawała, rozwijała się, była organizmem.

Skansen Sverreborg jest jednym z największych miejsc tego typu w Norwegii. Oczywiście, co jest powszechne w tym kraju, na miejscu możecie kupić ludowe pamiątki, zjeść tradycyjne potrawy w tutejszej restauracji, czy wziąć udział w szeregu imprez organizowanych przez ośrodek. O, na przykład w koncercie Marka Knopflera, czy Eltona Johna, którzy zabawiali tubylców właśnie tu, u stóp zamku króla Sigurdssona.

Przemek Saracen

Obejrzyjcie galerię zdjęć z pobytu w tym wyjątkowym miejscu:

Przemek Saracen
Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zobacz również

Janusz Rolicki, Krzysztof Pilawski: „Wańka Wstańka”. Wciągająca podróż przez PRL.

Janusz Rolicki, o czym nie wie większość z was to człowiek instytucja, legenda polskiego dziennikarstwa oraz doskonały...

Od pomysłu do przemysłu, czyli niezwykła historia lubińskiego zoo. Duuuużo zdjęć!

Kiedy podjęto decyzję o odnowieniu lubińskiego Parku Wrocławskiego, główną atrakcją miał być Szlak Dinozaurów. Z czasem zmieniono...

Ciasto rybne, ziemniaki, łosie, serce renifera i nie tylko. O kuchni norweskiej słów parę

Jest taki czas w życiu każdego z nas, że kończą się przywiezione z domu zapasy i trzeba...

Pamiętacie Pabla Escobara, który miał swoje prywatne zoo? Pochodzące z niego hipcie zostaną zabite.

No okej, Pablo Escobar nie tylko miał własne zoo, ale przede wszystkim był najbardziej znanym baronem narkotykowym...

Nemo szuka Aquamana, a cyngle z “Pulp Fiction” biorą się za złola z “Gwiezdnych Wojen”. Zobacz 25 niezwykłych mashupów popkultury!

Fotomontaże są stare jak fotografia. Rozwój technologii sprawił, że złudzenie staje się idealne, a jedyną granicę dla...
Sobótka
całkowite zachmurzenie
14.7 ° C
15.5 °
13.4 °
71 %
4.9kmh
99 %
nie
15 °
pon
20 °
wt
23 °
śr
23 °
czw
25 °

Podróżujemy

Wybierasz się do Norwegii z namiotem i nie chcesz płacić za kamping? Przeczytaj ten...

Prawo dostępu, czasami nazywane też prawem do wędrowania, gwarantuje Norwegom i każdemu, kto zwiedza Norwegię możliwość swobodnego przemieszczania się – pod warunkiem poszanowania natury. Potrzeba przebywania...

Nasze Bieszczady. Co robić w deszcz, skansen w Sanoku i grobowiec Beksińskich. Dzień drugi.

Ależ to była noc! Nie mam na myśli bicia seksualnych rekordów świata, co przyjemny sen, rześkie powietrze i w końcu ten brak przebijającego przez...

Norwegia. W drodze do jednego z najpiękniejszych wodospadów Norwegii. [70 zdjęć]

Pogoda robi się coraz gorsza i tylko zdjęcia oraz wspomnienia przywołują pamięć o pięknych, niezapomnianych miejscach. Przeglądam zdjęcia próbując wybrać co ciekawsze w ramach „zdjęcia...

Bakklandet. Sielska starówka w Trondheim.

Bakklandet to pochodząca XVII- ego wieku staromiejska zabudowa położona nad brzegiem rzeki Nidelvy. Dokładnie rzecz biorąc, pierwsi mieszkańcy tego miejsca zamieszkali tu w 1600...