Zobacz również

Jak kartele piorą pieniądze ze sprzedaży narkotyków? Wyjaśniamy.

Rynek kokainy eksplodował między 2014 a 2023 rokiem. Według Biura Narodów Zjednoczonych ds. Narkotyków i Przestępczości (UNODC) produkcja w Kolumbii wzrosła ponad siedmiokrotnie, do prawie 2700 ton.

Przestępcy piorą pieniądze zazwyczaj w trzech etapach: po pierwsze, wprowadzają je do systemu finansowego; po drugie, zakładają fasadowe przedsiębiorstwa, aby ukryć pochodzenie środków; a na koniec integrują je z systemem finansowym, co ma na celu ich legalizację. Ta typologia nie uwzględnia faktu, że pranie pieniędzy jest czasami częściowe , tj. zatrzymuje się na pierwszym etapie. Rozważmy przykład.

Weźmy na przykład pieniądze z kokainy pochodzące od głównego eksportera koki: Kolumbii. Część z nich jest prana całkowicie na miejscu, poprzez reinwestowanie gotówki w legalne firmy – restauracje, fryzjerów itp. – a pozostała część jest wykorzystywana do płacenia za towary. Aby to osiągnąć, od dawna wystarczało dostarczanie gotówki – w banknotach – która następnie była prana w Kolumbii.

Przemyt gotówki

W Europie gotówka jest wymieniana na banknoty 500 euro przez wspólników pracujących w bankach, a następnie powierzana „mułom finansowym”. Ci ostatni przylatują samolotem z kwotami od 200 000 do 500 000 funtów.

To właśnie to ogniwo w łańcuchu handlu narkotykami – przemyt dużej ilości gotówki – umożliwiło kryptowalutom stanie się kluczowym elementem handlu narkotykami.

Aby w pełni zrozumieć wykorzystanie kryptowalut w praniu pieniędzy pochodzących z narkotyków, trzeba zrozumieć, jak działa przemyt gotówki. Artykuł Petera Reute’a i Melvina Soudijna (pierwszy jest kryminologiem, a drugi oficerem wywiadu holenderskiej policji) umożliwił dokładne oszacowanie kosztów tej operacji. Uzyskali oni dostęp do dokumentacji księgowej handlarzy w sześciu sprawach o przestępstwa popełnione w latach 2003- 2008.
Łącznie odpowiadali oni za 800 milionów euro przemyconych między Holandią a Kolumbią.

Koszty wymiany małych nominałów na banknoty 500 euro wyniosły około 3%, tyle samo co opłacenie muła i nieco mniej za koszty podróży. Intensywny nadzór na lotnisku Amsterdam-Schiphol oznaczał, że musieli latać z innych miejsc w Europie. Uwzględniając dodatkowe koszty, sam transport pieniędzy do Kolumbii kosztuje od 10% do 15%, a nawet do 17% przewożonych kwot.

Konkretnie rzecz ujmując:

  1. Kokaina opuszcza Kolumbię.
  2. Sprzedaż odbywa się za pośrednictwem pośredników w Europie.
  3. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży są zamieniane na banknoty o nominale 500 euro, pobierając prowizję w wysokości 3%.
  4. Banknoty o nominale 500 euro powierzane są przewoźnikom za opłatą w wysokości 3%.
  5. Muły jadą do Kolumbii za opłatą wynoszącą 3%.
  6. Pieniądze trafiają do Kolumbii i są przeznaczane na zakup narkotyków, a następnie są prane na miejscu, co również wiąże się z kosztami.

Zdaniem autorów, przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy doprowadziły do ​​znacznego wzrostu kosztów przemytu, zwłaszcza transportu, ale nie ceny sprzedaży, biorąc pod uwagę dynamicznie rozwijający się rynek kokainy we Francji. W rzeczywistości, krajowe spożycie wzrosło dziewięciokrotnie od 2000 roku. Aby obejść te przepisy, handlarze powołują się na banknot 500 euro.

Koniec banknotu 500 euro

W zaskakującym zwrocie akcji 4 maja 2016 roku Europejski Bank Centralny (EBC) podjął decyzję o zaprzestaniu emisji banknotów o nominale 500 euro. Liczba tych banknotów w obiegu spadła z 614 milionów pod koniec 2015 roku do niecałych 220 milionów w połowie 2025 roku .

„Zdecydowaliśmy się na trwałe zaprzestać produkcji banknotu 500 euro i usunąć go z serii »Europa«, biorąc pod uwagę obawy, że ten nominał może ułatwiać prowadzenie nielegalnych działań” – wyjaśnił bank.

W tym samym roku na scenie pojawił się nowy instrument finansowy: bitcoin .

Trendy Google dotyczące bitcoina 2016-2019.

Wprowadź kryptowaluty

W miarę jak od 2016 r. banknoty o nominale 500 euro stawały się coraz rzadsze, Bitcoin przyczynił się do zmiany oblicza handlu gotówką.

Zamiast zintegrowanego łańcucha, w którym gotówka wraca do źródła narkotyków, aby opłacić dostawy, jesteśmy świadkami procesu specjalizacji. Z jednej strony handlarze narkotyków wymieniają gotówkę na kryptowaluty, którymi płacą za swoje dostawy w Kolumbii. Z drugiej strony sieć zajmująca się praniem pieniędzy zbiera banknoty i transportuje je łatwiejszymi trasami, takimi jak te prowadzące do Dubaju (Zjednoczone Emiraty Arabskie).

Skąd to wiemy?

Na przykład dzięki operacji „Destabilizise” brytyjskiej Narodowej Agencji ds. Przestępczości . Komunikat prasowy opisuje międzynarodową sieć prania pieniędzy kontrolowaną przez Rosjan. Wykorzystali oni platformę wymiany walut Garantex , która nie dopełniła obowiązku należytej staranności, do transakcji kryptowalutowych, oraz Dubai do transakcji gotówkowych.

Sieć prania pieniędzy zbierała gotówkę od handlarzy narkotyków i płaciła im w kryptotokenach (w szczególności USDT-Tether), pobierając jedynie 3% prowizji. W porównaniu z kosztami transportu w Kolumbii, które wynosiły od 10% do 15% przed wycofaniem banknotu 500 euro, stanowi to oszczędność rzędu 70% do 80%.

Raportowanie

Kryptowaluty – początkowo Bitcoin, a obecnie stablecoiny, takie jak USDT-Tether – umożliwiły handlarzom narkotyków oszczędzanie na kosztach przesyłania gotówki poprzez wybór najbezpieczniejszych tras. Jest jeszcze za wcześnie, aby stwierdzić, czy znaczny wzrost transatlantyckiego handlu narkotykami, o którym donosiło niedawne śledztwo Financial Times , jest związany z tą innowacją techniczną.

Konkretnie rzecz biorąc, nowa metoda podąża nową ścieżką łączącą handlarzy narkotyków z sieciami zajmującymi się praniem pieniędzy:

  1. Kokaina opuszcza Kolumbię.
  2. Sprzedaż odbywa się za pośrednictwem pośredników w Europie.
  3. Pieniądze uzyskane ze sprzedaży są wymieniane na kryptowaluty USDT-Tether, z prowizją wynoszącą 3%.
  4. Kryptowaluty USDT-Tether są wysyłane do Kolumbii w celu zapłaty za narkotyki.
  5. Siatka zajmująca się praniem pieniędzy powierza gotówkę „słomom” , którzy jadą do Dubaju za 1% prowizji.
  6. W Dubaju za pranie pieniędzy pobierana jest opłata w wysokości 1%.

Ustawodawstwo przeciwko praniu aktywów kryptograficznych

Można zakładać, że niedawne przepisy dotyczące przeciwdziałania praniu pieniędzy, obowiązujące dostawców usług związanych z kryptowalutami w krajach, które podpisały Ramy Zgłaszania Kryptoaktywów, skomplikują sytuację organizacji przestępczych. Możemy jednak ufać, że te ostatnie wskażą najmniejsze luki prawne i je wykorzystają.

Wynalezienie kryptowalut opóźniło walkę ze zorganizowaną przestępczością o lata, ale „ koalicja chętnych ”, do której należą Szwajcaria, Bahamy, Malta i Francja, w końcu się organizuje.

We Francji walkę z praniem pieniędzy wzmacnia ustawa „mająca na celu uwolnienie Francji z pułapki handlu narkotykami”, uchwalona w czerwcu 2025 roku. Utworzono wyspecjalizowaną prokuraturę krajową. Wdrażany jest szereg środków, od administracyjnego zamykania firm-przykrywek (przez prefektów, a nie burmistrzów, którzy są zbyt narażeni na ryzyko) po zamrażanie aktywów handlarzy narkotyków i inicjatywy przeciwko mieszaniu kryptoaktywów.

Pierre-Charles Pradier. Maître de conférences en Sciences économiques, LabEx RéFi, Université Paris 1 Panthéon-Sorbonne

Autor

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Tego autora