Zobacz również

Czy „Now and then” to naprawdę piosenka Beatlesów?

Co jakiś czas Paul McCartney podróżuje po świecie, aby przez trzy godziny odtwarzać swoje muzyczne dziedzictwo – od ulubionych utworów Beatlesów i Wings po materiały solowe i kilka nieoczekiwanych, głębokich kawałków.

Szczególnie poruszającą parą utworów było wykonanie przez McCartneya utworu In Spite of All the Danger (pierwsza piosenka, którą zespół nagrał jako The Quarrymen) oraz wykonanie The End – jednej z ostatnich piosenek nagranych wspólnie przez Beatlesów.

Na bis zaprezentowano utwór I’ve Got a Feeling , w którym McCartney i jego zmarły kolega z zespołu, John Lennon, „śpiewali” razem, wykonując jednocześnie materiał z występu na dachu z filmu dokumentalnego Get Back . Usłyszenie wokalu McCartneya obok wokalu Lennona z lat 60. było wzruszające zarówno dla publiczności, jak i dla McCartneya.

Te chwile więzi łączącej McCartneya i Lennona na przestrzeni dziesięcioleci wzmocniły się dzięki wydaniu nowego i ostatniego singla Beatlesów „Now and then”.

„Now and then” to jedna z czterech piosenek z kasety demo Lennona dostarczonej przez Yoko Ono i podarowanej Paulowi McCartneyowi w 1994 roku, z odręcznym tytułem: For Paul. Pozostali Beatlesi ukończyli dema Lennona do płyt Free as a Bird i Real Love for the Anthology w 1995 roku.

Chociaż tym piosenkom mogło brakować trochę oryginalnej magii, ponieważ głos Johna brzmiał o wiele słabiej niż głos Paula, niedostatek nowego materiału pozwolił fanom cieszyć się piosenkami. W tamtym czasie uznawano, że ukończenie „Now and then” jest zbyt trudne, ponieważ głos Johna został pogrzebany w monofonicznym miksie jego fortepianu nagranego w domu. Materiał leżał tam przez 28 lat.

Przejdźmy teraz do roku 2021. Nowe narzędzie sztucznej inteligencji opracowane przez twórcę filmowego Petera Jacksona w celu oddzielenia źródeł dźwięku w „Get Back” może być teraz wykorzystywane w starym demie Lennona. Głos Johna jest teraz czysty, obecny i swobodny, dzięki czemu można go płynnie zastosować w każdej nowej aranżacji.

Ma naturalną ekspresję, uchwyconą w tym nieprzemyślanym momencie wczesnej wersji demonstracyjnej.

Dodano zarchiwizowane podejście George’a do gitary akustycznej, a Paul zapewnił zaktualizowane pianino, gitarę slide i bas. Ringo dodał swój charakterystyczny styl z dala od Los Angeles. Giles Martin, syn George’a stworzył aranżację smyczków w stylu Beatlesów, która nawiązuje do wielu ukochanych cech stylistycznych jego ojca.

Są tu uporczywe, pulsujące wzrosty ćwierćnut, zakręty w stylu sitara i końcowe przejście z czterech w takcie na trzy, przypominające The End z Abbey Road.

Czy to piosenka Beatlesów?

Ze względu na wykorzystanie narzędzi sztucznej inteligencji do dokończenia „Now and Then” oraz fakt, że piosenka została nagrana bez Beatlesów w jednym pokoju, niektórzy mogą zapytać „czy to naprawdę piosenka Beatlesów?”.

Po wydaniu Get Back publiczność mogła doświadczyć, jak to jest przebywać w pokoju z zespołem, obserwować, jak powstają ich pomysły, widzieć, jak żartują i śmieją się, a także napięcie, jakie panuje w grupie kreatywnych ludzi, którzy mają wiele razem przeżyliśmy.

Pierwsza filmowa wersja tego materiału filmowego „Let it Be” w reżyserii Michaela Lindsay-Hogga została na krótko wydana w 1970 roku wraz z albumem i przedstawiała ostatnie dni The Beatles jako mroczny i ugruntowała rolę Yoko Ono jako rzekomego „złoczyńcy” w Legendzie Beatlesów.

Nowa wersja Jacksona Get Back zmieniła sposób postrzegania przez fanów rozpadu The Beatles, relacji między pozostałymi członkami i ich ciągłego dziedzictwa. W latach 90. film i albumy Anthology przyciągnęły nowe pokolenie kochających britpop fanów Beatlesów, a wydanie Get Back i Now and then może zrobić to samo dla kolejnego pokolenia.

Wspaniała czwórka w pokoju, grająca razem, często wydaje się niezbędna dla ich brzmienia. Jednak Beatlesów zawsze fascynowała technologia nagrywania – od odwracania pętli taśmy w „Taxman”, przez wykorzystanie głosu Lennona przez głośnik Leslie w „Tomorrow Never Knows”, po muzyczno-konkretną „Revolution 9”, w której zespół naciął różne pętle taśmy i brzmi razem.

Korzystanie z aktualnych technologii muzycznych zawsze było częścią kreatywności zespołu, a dzięki Now and then nadal korzystają z technologii, aby tworzyć nową muzykę, choć w nieco inny sposób.

Czy zostanie zapamiętany tak samo ciepło, jak inne ich utwory w kanonie? Być może – a może nie. Ale nie to jest sercem tego wydania.

Johna i George’a już nie ma, jednakże nadal mamy z sobą Ringo i Paula, którzy pomagają nam ukończyć ten nowy i ostatni utwór Beatlesów.

Pomimo czasu, odległości i technologii Now and then kończy długą i krętą rozmowę, która rozpoczęła się na początku lat 60., a obecnie dobiegła przemyślanego i muzycznego końca.

Z czasem pozwala to fanom przeformułować list miłosny Johna do Yoko w wiadomość dla Paula, zespołu, a nawet fanów.

Być może to będzie jego trwała wartość: „Wiem, że to prawda… A jeśli to przeżyję, to wszystko dzięki tobie”.

Jadey O’Regan.Wykładowca muzyki współczesnej w Konserwatorium Muzycznym w Sydney. Współautor książki „Hooks in Popular Music” (2022), Uniwersytet w Sydney

Paul (Mac) McDermott. Wykładowca muzyki współczesnej, Konserwatorium Muzyczne w Sydney, Uniwersytet w Sydney, Uniwersytet w Sydney

Autor

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Tego autora