fbpx
niedziela, 13 czerwca, 2021
14.7 C
Sobótka

“Plan Maggie”to film o ludziach, którzy nie wiedzą czego chcą i nie mogą zapanować nad swoim życiem.

„Plan Maggie” to nowy film Rebekki Miller, aktorki, reżyserki i scenarzystki, która najczęściej opowiada o ludzkich uczuciach i emocjach. Nie inaczej jest i w tym kameralnym obrazie, który jednocześnie stara się naśladować kino Woody’ego Allena, ale i podejść niestandardowo do ogranych na wszelkie sposoby schematów.

Tytułowa Maggie (bezbarwna i nijaka Greta Gerwig) nie do końca wie, co zrobić ze swoim życiem. Wszyscy jej znajomi już dawno się ustatkowali, a ona stanęła w miejscu. Oddała życie książkom i pracy, przez co nikt nie mógł zagrzać miejsca u jej boku na dłużej niż 6 miesięcy. Teraz jednak jest zdecydowana: chce mieć dziecko. Do tego celu potrzebuje tylko nasienia, którego dawcą ma stać się pewien sprzedawca pikli.

John (Ethan Hawke) to z kolei pisarz-intelektualista i wykładowca akademicki, od dawna zmagający się ze swoim magnum opus w postaci niekończącej się książki. Jego małżonka (Julianne Moore) nie przejawia wielkiego zainteresowania mężem i dziećmi, sama pochłonięta swoimi sprawami zawodowymi. W zaśnieżonym Nowym Yorku John znajdzie w Maggie odrobinę zrozumienia i odskocznię od przytłaczającej codzienności. Szykujcie się na nieklasyczny romans.

Zacznijmy od bohaterów. Z pozoru całkiem interesujący, zagubieni, ale mimo wszystko znający swoją wartość. Trochę cyniczni, zazwyczaj zabawni, ale i w głębi duszy nieco zgorzkniali. Od początku można ich nawet polubić. Maggie w swoich starych, aseksownych ubraniach, wyglądająca jak Ciotka Klotka z bloku obok. Wiecznie roztrzepany okularnik odbijający się od dwóch kobiet swojego życia. Wreszcie królowa lodu z przerażającym skandynawskim akcentem. Z czasem jednak cała trójka stopniowo wytraca kredyt zaufania, jakim obdarza ich widz i rozbija się na mieliznach scenariusza.

Owszem, fabuła od czasu do czasu potrafi zaskoczyć, a komiczne sytuacje wywołają u nas szczery uśmiech dokładnie wtedy, kiedy życzą sobie twórcy. Gorzej, że relacje pomiędzy bohaterami zmierzają tak naprawdę donikąd. Z początku to angażuje, z czasem jednak zaczyna irytować, a wreszcie nudzić. Miller stara się pominąć w narracji te etapy, które najczęściej ogrywają inne komedie romantyczne, ale gdy przechodzi do sedna, widz jest już uśpiony.

„Plan Maggie” to film o ludziach, którzy nie wiedzą czego chcą i nie są pewni, czy całkowicie panują nad swoim życiem, czy może wręcz przeciwnie, już dawno stracili nad nim kontrolę. Ma to swój urok, ale tylko do pewnego momentu. Tytułowy plan Maggie zbyt często staje się brakiem planu. Chociaż film Rebecci Miller stanowi miłą i przede wszystkim inteligentną alternatywę dla królujących w kinach, żenujących i gwałtownych komedii romantycznych, koniec końców brakuje mu siły przebicia.

Trochę tu Allena, trochę Bridget Jones, a trochę kina niezależnego. Dużo natomiast kobiecej ręki i intelektualnych (ale nie przeintelektualizowanych!) przekomarzań. Chociaż nie idzie klasycznym tropem komedii romantycznych, w gruncie rzeczy nie wyróżnia się też niczym szczególnym. Fabuła zatacza koło, zostawia niedosyt i niestety zapomina się o niej szybko po wyjściu z kina. Koniec końców można. Ale nie trzeba. 5,5/10.

Piotr Pocztarek

KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zobacz również

Spływ rzeką Kamenice w Szwajcarii Czeskiej. Dziki Wąwóz i Wąwóz Edmunda. Miejsca obowiązkowe dla każdego turysty!

Wsiadamy do sporych rozmiarów łodzi w Dzikim Wąwozie. Razem jest nas 26 osób i czekamy na flisaka...

“Szranki i konkury”. Doskonały humor, różnorodny świat i nowi bohaterowie czyli kolejna odsłona przygód Kajka i Kokosza!

Kajko i Kokosz opuszczają Mirmiłowo i ruszają do księcia Wojmiła, którego mają wspomóc w walce z odwiecznym...

[064] “Mirmił z Trondheimowa”

Było to w trakcie konkursu skoków narciarskich w norweskim Trondheim. O samej imprezie nie będę się rozpisywał,...

“Woje Mirmiła”. Kajko i Kokosz przyczyniają się do wypędzenia Mirmiła i stają do walki z łotrem bez krzty honoru!

Christa idzie na ostro! Po niezwykle barwnych, zabawnych i pozytywnych „Szrankach i konkurach” otrzymujemy walkę o wszystko....

Russkaja “Kozaczok Superstar!”

Nie wiem, co jest we mnie takiego, że pracownicy sklepów muzycznych traktują mnie jak uczestnika olimpiady specjalnej. Wystarczy,...
Sobótka
całkowite zachmurzenie
14.7 ° C
15.5 °
13.4 °
71 %
4.9kmh
99 %
nie
15 °
pon
20 °
wt
23 °
śr
23 °
czw
25 °

Podróżujemy

„Rezerwat archeologiczny w Będkowicach”. Zmarnowany potencjał niezwykłego miejsca.

Dolnośląska Sobótka sama w sobie jest tajemnicza i niesamowita. Zresztą, czy już pierwotna nazwa tego miasta, która brzmi "Sabath" nie intryguje i zachęca do...

Nieznany skarb Norwegii: Vigdel Priest!

Miejsce, do którego zobaczenia was zachęcam nie jest zbytnio znane. Niełatwo też do niego dotrzeć, ale gdy już to uczynicie uznacie, że warto. Mowa...

Krobielowice. Pogromca Napoleona, niemiecki bohater i komunistyczne barbarzyństwo w tle.

Siła tego miejsca imponuje. Król Prus, pogromca Napoleona Bonaparte, potomkowie królów Włoch i Egiptu i nowozelandzki magnat naftowy, park krajobrazowy oraz 600 tonowy blok...

Światowy Dzień Ziemi. Przygotowaliśmy dla was galerię naszych zdjęć. Naprawdę ładne!

Światowy Dzień Ziemi to z roku na rok co raz bardziej smutne święte. Dopiero co informowaliśmy o rekordowym stężeniu dwutlenku węgla i znikających lodowcach....

Sirevag Kystfort. Hitlerowska twierdza wykuta w skale, którą trzeba zobaczyć!

II wojna światowa odcisnęła dziwne piętno na tym kraju. Mimo, iż nie było tu jakichś spektakularnych bitew na miarę europejskich działań militarnych norweskie wybrzeże...