Zobacz również

Orki wymyśliły sposób polowania na największego rekina na Ziemi

Co pewien czas media informują nas o grupowych atakach orek, co wzbudza zaniepokojenie naukowców. Jednak ostatnie informacje na temat nowych sposobów polowania na rekina są niesamowite!

Rekin wielorybi to największy rekin świata i mierzy nawet do 20 metrów, czyli tyle co dwa autobusy! To łagodne stworzenie nie stanowi naturalnego wroga pozostałych mieszkańców mórz i oceanów. Postanowiły to wykorzystać orki, które opracowały nową taktykę ataków na te ryby.

 

Otóż gangi tych waleni atakują rekiny w okolicy miednicy powodując ich krwawienie. Dzięki temu napastnicy mają niemal natychmiastowy dostęp do bogatych w składniki wątrób.

Atak zanotowano u wybrzeży Meksyku, a ich taktyka napastników jest brutalna.

Naukowcy twierdzą, że podczas większości polowań obecny był jeden osobnik płci męskiej.

„Zwierzęta wielokrotnie pokazały nam, że są niezwykle dobre w rozwijaniu wysoce wyspecjalizowanych strategii, aby namierzyć konkretną ofiarę” – powiedział Volker Deecke , profesor ochrony przyrody na University of Cumbria w Wielkiej Brytanii.

Naukowcy przeanalizowali zdjęcia i filmy południowej części Zatoki Kalifornijskiej, wykonane w latach 2018–2024. Zanotowali cztery takie ataki.

Orka uderza z całej siły w dolną część małego rekina wielorybiego, który został odwrócony do góry „nogami”, aby ułatwić drapieżnikowi polowanie.

Orki uderzają rekiny wielorybie z dużą prędkością, aby je ogłuszyć i „przewrócić”. Dzięki temu oszołomiona ofiara nie jest w stanie zareagować i uciec. Napastnicy wykorzystują to zachowanie i przystępują do ataku, czyli wspomnianego gryzienia w okolicy miednic.

Rekin wieloryby wykrwawia się, a orki mają ucztę.

W trzech z czterech zarejestrowanych ataków brał udział jeden spory samiec, którego nazwano Moctezuma, jednak w przypadku czwartego polowania nie było go. Brały w nim udział za to samice zauważone podczas poprzednich ataków, co wskazuje na to, że samiec nauczył pozostałych członków stada nowych technik polowań.

„Badania na całym świecie wykazały, że poszczególne grupy i populacje orek specjalizują się w kilku typach ofiar , na które polują, stosując bardzo wyspecjalizowane techniki łowieckie. Fakt, że zwierzęta w Zatoce Kalifornijskiej wykształciły strategię atakowania i zjadania rekinów wielorybich, nie jest zatem aż tak zaskakujący, ale mimo to fascynujący” – mówi Deecke.

Autor

  • Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

    View all posts
Przemysław Saracen
Przemysław Saracen
Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Tego autora