fbpx
niedziela, 20 czerwca, 2021
28.9 C
Sobótka

Midgardsormen. Mały wielki most ze skandynawską mitologią w tle.

Zdjęcia: Przemysław Saracen

W leżącym nieopodal Stavanger Bryne stanął most łączący brzegi przyległego do miasta jeziora. Z niepozornej, zwyczajnej bryły stworzyli obiekt przyciągający uwagę i nawiązujący do tradycji Norwegii.

Tak jest z Midgardsormen, mostem nad jeziorem Frøylands. Leży on niecałe 30 kilometrów na południe od Stavanger. Znajduje się on tuż przy miejscowości Bryne, w zwężeniu jeziora. Szukajcie uważnie parkingu położonego w Njåskogen. To taka wąska, mała tabliczka wbita przy drodze. Skręcasz i jesteś na płatnym parkingu.

Po dwukilometrowym spacerze… Ale zaraz zaraz, od początku, bo pewnie pomyślisz sobie, że po prostu wysiedliśmy z auto i kierowani strzałkami dotarliśmy na miejsce. No nie. Gdyby nie biegający wokół nas tubylcy, za chiny ludowe nie trafilibyśmy do celu. To zresztą chyba pierwsze miejsce jakie spotkaliśmy, które było tak kiepsko oznaczone.

Najpierw rzućmy na to wszystko trochę tła. Norwegowie jako ludzie praktyczni starają się w takich przypadkach połączyć wszystko w jedno. Tereny rekreacyjne, przestrzeń dla uprawiania sportów, krajobraz, turystykę, a przy okazji i możliwość zarabiania w jednym.

I tak stało się w przypadku Midgardsormen, dzięki któremu udało się połączyć ścieżki do uprawiania joggingu po obu stronach jeziora. Bardzo ładna konstrukcja mostu jest estetyczna i wykonana z naturalnego materiału. Wygląda, jakby tu stał od zawsze. Kajakarze nie mają problemu by przepływać pod mostem. Konstrukcja obiektu przyciąga ludzi, a nasza obecność w tym miejscu jest najlepszym przykładem. No i na końcu, płatny parking. Proszę, jak wszystko sprytnie pomyślane.

Projektując most, architekci Thorir Helgason i Torunn Tunset z biura Asplan Viak uwzględnili ukształtowanie terenu oraz obecność ptactwa w tym miejscu. Efektem tego stał się drewniany most o długości 230 metrow i szerokości 2 metrów. Aby most stał się czymś w rodzaju zwornika lokalnych społeczności postanowiono, że to miejsce powstanie wspólnym wysiłkiem gmin Klepp i Time, lokalnych przedsiębiorstw oraz osób prywatnych.

Przedsięwzięcie „klepnięto” w 2013 roku. Jego koszt oszacowano na 15,6 miliona koron, jednak do 2014 roku zebrano 14, 6 miliona. Donatorzy otrzymali specjalne miejsce, a jakie, możecie przekonać się odwiedzając most.
Most został otwarty 7 maja 2016 roku.

I teraz wróćmy do parkingu, na którym zostawiliśmy samochód. Trzeba przyznać, że las, którym szliśmy jest bardzo chaotyczny. Coś na zasadzie: „dziś wuj Stein znalazł na loppemarkedzie jakieś drzewko, nie wie jakie, ale zasadzi je w tym miejscu i zobaczym, co z tego wyjdzie”. I tak to w sumie wygląda. Tyle, że tutaj wuj Stein pewnie zapomniał i rośnie toto psując całość. Jak w przypadku „lasu” tujowo cyprysowego. Tak, ni

e mylicie się. Ktoś kiedyś nasadził tu sporą ilość tuj i cyprysów i zostawił. Albo zapomniał o nich. I w ten sposób przechodzimy obok 15metrowych drzewek ogrodowych.

Albo lasek świerkowy. Sam w sobie niewart uwagi. Tyle, że tutaj co druga choinka opasana została kodami kresowymi, jakby drzewka już były przygotowane pod święta.

Dobrze, że pytaliśmy lokalsów o drogę, bo do późnej nocy chodzilibyśmy rozwidleniami, zakosami i ślepymi drogami.

Aż w końcu dotarliśmy. I powiem wam, że toto naprawdę przyjemnie wygląda. Świeżo postawiona altanka, w której możesz przysiąść i zjeść przy stole. Albo po prostu odpocząć i popatrzeć, odechnąć, pomyśleć.

Most Midgardsdormen sam w sobie nie jest jakąś szczególną atrakcją, lecz dopełnieniem całodniowej wycieczki.

Jest idealnym miejscem relaksu po dniu pełnym wrażeń. Jeśli jesteście w okolicy nie zapomnijcie o tym prostym lecz przyjemnym miejscu.

Przemek Saracen

Jeśli macie informacje, zdjęcia takich małych wielkich atrakcji proszę, informujcie nas o tym w komentarzach, dodawajcie zdjęcia tutaj lub na naszym fejsbuku!

P.S. Pan Radoslaw Moskal uzupełnił notkę o bardzo ciekawą informację, cyt: Most nawiązuje do mitologicznego (mitologia norweska – tzn. ludów północy) węża Midgardsormen’a. Wąż ten według legendy opasywał cały świat (płaski) swoim cielskiem. Co do wykonania samego mostu, jest całkiem dobre, ale…No własnie małe ale jakże istotne ale… Most / wąż według projektu na obu swoich końcach miał się wyłaniać i chować w ziemi, nawiązując obrazowo do Midgardsormen’a. Niestety, z tego co wiem, wykonawca nie potrafił zrozumieć sensu tego zamierzenia i po prostu „urąbał” oba końce”.

Przemek Saracen
Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.
Poprzedni artykuł[076] “Smok”
Następny artykuł[077] “Most”

KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zobacz również

Ciekawostki o Norwegii. Oto zdjęcie przedstawiające pierwszą dostawę bananów w historii!

Czy wiedzieliście, że Norwegia jako drugi kraj w Europie, zaraz po Wielkiej Brytanii rozpoczęła import bananów? Miało...

„Oslo. Półwysep Bygdoy”. Urocze miejsce pełne historii Norwegii.

Stolica Norwegii jest nie tylko skupiskiem wszelkich możliwych narodowości, siedzibą norweskiego króla oraz jednym z najdroższych miast...

Środkowa Norwegia. Tam, gdzie hodują łososie, czyli Hitra i Froya

Mieliśmy jechać tylko na Hitrę, ale dobrze, że koniec końców wylądowaliśmy na Froyi. Ale do rzeczy. [youtube https://www.youtube.com/watch?v=eRLP8fPG3J4] Hitra...

Wstrząsające zdjęcie słoni żerujących na wysypisku śmieci. Tak człowiek zmienia Ziemię.

Cywilizacja coraz bardziej zdecydowanie wkracza w świat zwierząt. Tilaxan Tharmapalan - pochodzący ze Sri Lanki fotograf wykonał...

„Brunost. Tradycyjny norweski przysmak z karmelem w tle”

Przyjęło się mówić, że norweska kuchnia jest dla zuchwałych, bo przecież SMALAHOVE, o którym możecie przeczytać TUTAJ, czy...
Sobótka
pochmurno z przejaśnieniami
28.9 ° C
29.9 °
27.9 °
56 %
2.5kmh
66 %
nie
31 °
pon
31 °
wt
26 °
śr
24 °
czw
17 °

Podróżujemy

Od pomysłu do przemysłu, czyli niezwykła historia lubińskiego zoo. Duuuużo zdjęć!

Kiedy podjęto decyzję o odnowieniu lubińskiego Parku Wrocławskiego, główną atrakcją miał być Szlak Dinozaurów. Z czasem zmieniono decyzję czego efektem jest zlokalizowany w Lubinie...

Spędź rodzinny weekend w Tatrach!

Zakopane i okolice są świetną bazą wypadową w Tatry, ale górskie szlaki to tylko część atrakcji, które warto wziąć pod uwagę planując weekend na...

Sirevag Kystfort. Hitlerowska twierdza wykuta w skale, którą trzeba zobaczyć!

II wojna światowa odcisnęła dziwne piętno na tym kraju. Mimo, iż nie było tu jakichś spektakularnych bitew na miarę europejskich działań militarnych norweskie wybrzeże...

Tylko na Mazurach czyli ryba o smaku ogórka

Warmia i Mazury kojarzą nam się zwykle z rozległymi przestrzeniami, niezliczoną liczbą jezior i spływów kajakowych oraz Wilczym Szańcem. Mało kto wie, że ten region...