Zobacz również

Czarka austriacka czyli przepiękny grzyb o smaku rzodkiewki rosnący pod Ślężą

Choć brzmi to niesamowicie, łagodna zima sprzyja grzybobraniu, podczas którego możemy natrafić na piękne grzyby porównywaną w smaku do rzodkiewki.

Jak czytamy na blogu Pieprznik prowadzonego przez pasjonatkę grzybów, Mariannę Kasperczyk z Wrocławia, która dosyć często szuka grzybowych rewelacji wokół naszej Ślęży, łagodna zima to odpowiednia pora, by znaleźć w lesie Czarkę Austriacką, niewielki grzyb przypominający pomalowaną wewnątrz wściekle czerwoną czarkę (Sarcoscypha Austriaca).

Czarka Austriacka, fot. Pieprznik

Grzyb rośnie z reguły w lasach liściastych. Spotkamy go niemal wyrastającego z leżących na ziemi gałęziach, często po opadłymi liśćmi. W miarę rozwoju czarka zmienia wygląd na bardziej płaski.

Jak pisze Marianna, czarka austriacka nie ma jakiegoś wybitnego smaku, choć panują opinie, że grzyb ten jest kruchy i ma rześki smak rzodkiewki. Tymczasem z doświadczeń blogerki wynika, że czarka potrafi być gumowata w dotyku i nie ma smaku, za to nadaje się jako dekoracja lub marynata.

Jak przyrządzić czarkę? Prosto. Można zjeść ją na surowo lub sparzyć.

Autor

  • Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

    View all posts
Przemysław Saracen
Przemysław Saracen
Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Tego autora