Przeczytaliście nagłówek i pewnie pomyśleliście plaskając się w czoło: „Czizus, co za clickbait!” No nie do końca.

Wielokrotny mistrz świata rowerowego trialu oraz, ikona światowego sportu ekstremalnego Kenny Belaey pochodzi z Belgii i przyjechał do Norwegii, by zdobyć Kjeragbolten.

Uzależniony od adrenaliny sportowiec, który łyknął rowerowego bakcyla w wieku 9 lat stawia sobie za cel nie tylko bawienie publiczności, ale zdobycie najtrudniejszych tras i miejsc na świecie.

Tym razem na celowniku słynnego Belga znalazł się nie mniej słynny Kjeragbolten. Jak oczywiście wszyscy wiemy 😉 ten słynny kamień „ściśnięty” dwiema ścianami znajduje się na wysokości przeszło 980 metrów nad poziomem morza. Oczywiście wszyscy wiemy, że pod kamieniem znajduje się prawie kilometrowa przepaść, a mimo to tysiące turystów decyduje się wejść na kamień i strzelić sobie pamiątkową fotkę.

Jednym z takich śmiałków był właśnie Kenny, który w swoim stylu chciał znaleźć się na Kjeragbolten:

Norweski fotograf Emil Sollie, który miał za zadanie uwiecznić wyczyn Belaey`a początkowo traktował całe to przedsięwzięcie jako żart, w końcu każdy kto był w tym miejscu zdaje sobie sprawę z poziomu trudności zdobycia Kjeraga. Rowerzysta dokonał dwóch zeskoków na kamień, co Sollie uwiecznił, a my pozwoliliśmy sobie za nim pokazać.

Na szczęście wszystko skończyło się dobrze, a sportowiec zapowiada, że na pewno tu wróci.

Przemek Saracen

Skomentuj używając swojego konta na Disqus, Facebooku, G+ lub korzystając z tradycyjnego systemu komentarzy

Dodaj komentarz