Największa kiedykolwiek odkryta meduza koronowa z blisko czterdziestoma czułkami to krwistoczerwone, spodkopodobne dziwadło.
Nowo opisany gatunek, Atolla reynoldsi nie jest duży. Mierzy ledwie 13 centymetrów średnicy ma maksymalnie 39 macek.
Gatunek odkryty został przez badaczy z Monterey Bay Aquarium Research Institute (MBARI). Podobnie jak 10 innych znanych gatunków z rodzaju Atolla, ten czerwony potworek posiada głęboki rowek biegnący wokół centralnego dzwonu, dzięki czemu wygląda jakby nosił falbaniastą czerwoną koronę.
Uważa się, że to maleństwo jest największym ze znanych gatunków meduz Atolla, jednak charakteryzuje się czymś rodzaju wydłużonego czułka, który ciągnie się za jej ciałem.
Według naukowców, meduza wykorzystuje ten, by chwytać zdobycz: skorupiaki, rurkopławy i inne stworzonka, które przepływają przez północną strefę oceanu.
Attola Reynoldsi został zauważony jedynie w Zatoce Monterey, gdzie pływał na głębokości od 1013 do 3189 m.
„Te niezwykłe nowe meduzy podkreślają, jak wiele jeszcze musimy się nauczyć o głębinach morskich” — powiedział w oświadczeniu autor badania George Matsumoto, starszy specjalista ds. edukacji i badań w MBARI. „Podczas niemal każdego nurkowania w głębinach Zatoki Monterey dowiadujemy się czegoś nowego”.
Według instytutu badacze MBARI zidentyfikowali ponad 225 nowych gatunków w ciągu ostatnich 34 lat.




