Zobacz również

Historia pewnego zdjęcia. W poszukiwaniu księdza z Vigdel.

Tak, wiem że to zdjęcie pięknie wygląda. Ale uwierzcie mi – tak nie jest. To pierwszy etap poszukiwań Vigdel Priest, niesamowitego głazu o rysach ni to człowieka ni to obcego ni to postaci wyjętej z kart mitologii.

Dziękujemy, że nas czytasz! Będziemy ogromnie wdzięczni, jeśli zdecydujesz się wesprzeć Srebrny Kompas na Zrzutce! Dziękujemy! 

Najciekawsze jest to, że głaz ten jest dziełem natury i nie chce się wierzyć, że coś takiego „wykonała” natura. O podróży w to miejsce możesz przeczytać w TYM miejscu, a póki co spójrz wśród jakich okoliczności przyrody przyszło nam iść.

Te z pozoru zielone pola, na których z chęcią położyłbyś się i oddał kontemplacji tutejszej przyrody są podmokłymi i grząskimi pastwiskami upstrzonymi krowimi plackami pierwszej świeżości. Naprawdę trzeba uważać, by nie wylądować w tych przepięknych różach jerychońskich.

Jak widać nie wszystko złoto co się świeci, a wy cieszcie oczy:

Okolice Stavanger. Zdjęcie: Przemysław Saracen.

Autor

  • Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

    View all posts
Przemysław Saracen
Przemysław Saracen
Dziennikarz, pisarz i człowiek pracy najemnej. Autor książki "Dzikie historie: Norwegia". Założyciel i wydawca magazynu "Srebrny Kompas". Autor w serwisie "Posty.pl" oraz współpracownik lokalnego magazynu "Tu Lubin". Finalista polskiej edycji międzynarodowego konkurs scenariuszowego Hartley - Merill utworzonego przez Roberta Redforda. Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Tego autora