Zobacz również

Czy srebro jest cenniejsze od złota?

Srebro nazywane „złotem biedaków” ma kluczową zaletę: jest zarówno metalem szlachetnym, jak i niezbędnym surowcem przemysłowym dla transformacji energetycznej.


Spragnieni złota, XVI-wieczni hiszpańscy konkwistadorzy marzyli o Eldorado. Mylili się: nie tylko nie istniało, ale to, co znaleźli, było przede wszystkim srebrem. Szacuje się, że w latach 1550– 1660 ilość srebra sprowadzonego do Europy wyniosła 18 000 ton, w porównaniu z zaledwie 2000 tonami złota. Prawdziwym bogactwem nie było złoto, lecz srebro.

W tym stuleciu rok 2025 upłynął pod znakiem historycznych maksimów cen złota. Ewolucja srebra była jeszcze bardziej spektakularna: jego cena wzrosła ponad trzykrotnie, przekraczając 100 euro za uncję pod koniec stycznia 2026 roku.

Od tego czasu trend ten uległ częściowemu odwróceniu. Między końcem stycznia a początkiem lutego wartość tego aktywa spadła o około 50 euro za uncję, co przypomniało inwestorom o jego przydomku „diabelski metal”, związanym z jego historycznie wysoką zmiennością. Spadek ten odzwierciedla szybką korektę oczekiwań makroekonomicznych, w szczególności oczekiwań na kontrolowaną inflację i umacniającego się dolara, po nominacji nowego prezesa Rezerwy Federalnej, Kevina Warsha .

Ta niedawna korekta nie podważa fundamentalnej dynamiki rynku srebra. Choć ten znaczący wzrost często interpretowano jako kontynuację wzrostu cen złota, srebro kieruje się własną logiką: jest zarówno aktywem finansowym, jak i kluczowym metalem przemysłowym dla transformacji energetycznej, szczególnie w zakresie przewodności baterii.

Mimo że zmienność tego metalu pozostaje wysoka, a jego rola jako bezpiecznej przystani jest mniej pewna niż w przypadku złota, popyt przemysłowy może zapewnić trwałe wsparcie dla wzrostu cen srebra, pod warunkiem że utrzymają się ograniczenia podaży.

„Złoto biedaka” – bezpieczne aktywa

Cena srebra jest czasami analizowana jako proste odzwierciedlenie ceny złota. To postrzeganie srebra, nazywanego niekiedy „złotem biedaków” wynika z solidnych podstaw historycznych związanych z centralną rolą , jaką oba metale odgrywały w dawnych systemach monetarnych. Od starożytności do XIX wieku złoto i srebro stanowiły podstawę systemów monetarnych, czy to złotych i srebrnych monet starożytnego Rzymu, czy europejskiego bimetalizmu , co wyjaśnia ich niekiedy zsynchronizowane trajektorie. Te szlachetne metale mają również powszechne zastosowanie w jubilerstwie.

Podobnie jak złoto, srebro korzysta ze wzrostu popytu w okresach niestabilności gospodarczej i geopolitycznej, kiedy inwestorzy szukają bezpiecznych przystani w metalach szlachetnych. Tradycyjne czynniki makroekonomiczne również odgrywają rolę: słaby dolar lub niskie realne stopy procentowe wspierają popyt na aktywa nieoprocentowane.

Do tego dochodzą obawy przed ponownym wzrostem inflacji, które wzmacniają atrakcyjność srebra jako częściowego zabezpieczenia przed erozją siły nabywczej, nawet jeśli jego status jako zabezpieczenia przed inflacją jest mniej ugruntowany niż złota. W kontekście dedolaryzacji niektóre banki centralne zwiększają swoje rezerwy metali szlachetnych, co jest zjawiskiem zdominowanym przez złoto, ale obejmującym również, w mniejszym stopniu, srebro, zwłaszcza w przypadku Rosji .

Metal, który jest głównie przemysłowy

To właśnie w obszarze popytu wyjątkowość srebra ujawnia się najwyraźniej. W przeciwieństwie do złota, na które popyt napędzają przede wszystkim rezerwy banków centralnych i inwestycje finansowe, srebro jest przede wszystkim metalem przemysłowym – stanowiącym od 50 do 60% popytu.

Srebro jest kluczowym surowcem dla transformacji energetycznej. Jest wykorzystywane na przykład w bateriach, panelach fotowoltaicznych, cewnikach i protezach w sektorze opieki zdrowotnej. Rozwój odnawialnych źródeł energii i związanej z nimi infrastruktury tworzy strukturalne i długoterminowe wsparcie dla popytu, co wyróżnia srebro spośród innych metali szlachetnych.

Ta rola w przemyśle obejmuje obecnie również transformację cyfrową. Srebro jest obecne w wielu wysokowydajnych komponentach elektronicznych potrzebnych w centrach danych i systemach sztucznej inteligencji. Jego wyjątkowe właściwości przewodnictwa i odporności na korozję sprawiają, że metal ten jest niezbędny. Wdrażanie infrastruktury cyfrowej jest rosnącym motorem napędowym popytu na srebro w przemyśle.

Niedawne uznanie srebra za metal krytyczny przez Stany Zjednoczone i Chiny jest w pełni zgodne z tą logiką.

Prawie 70% światowej produkcji pochodzi z kopalń polimetalicznych

Tę dynamikę popytu hamuje nieelastyczna podaż. Chociaż srebro nie jest fizycznie rzadkie w ścisłym tego słowa znaczeniu, jego podaż jest strukturalnie ograniczona. Główną cechą rynku srebra jest fakt, że prawie 70% światowej produkcji pochodzi z kopalń polimetalicznych, gdzie srebro jest wydobywane jako produkt uboczny wydobycia miedzi, cynku, ołowiu lub złota.

Taka struktura ogranicza zdolność podaży do szybkiej reakcji na rosnące ceny srebra. Decyzje inwestycyjne w górnictwie zależą przede wszystkim od cen głównych metali, a nie od samego srebra. Innymi słowy, podaż srebra jest stosunkowo nieelastyczna w stosunku do ceny, przynajmniej w krótkim i średnim terminie.

Recykling stanowi istotne, ale niestabilne źródło zaopatrzenia, stanowiąc w zależności od roku około 15–20% globalnej podaży. Pochodzi on głównie z odzysku odpadów elektronicznych, pozostałości przemysłowych i biżuterii. Znaczna część srebra wykorzystywanego w przemyśle jest rozproszona w bardzo małych ilościach w podzespołach elektronicznych, panelach słonecznych lub sprzęcie elektrycznym, co sprawia, że ​​jego odzysk jest technicznie skomplikowany i nieopłacalny.

Główni producenci: Meksyk, Chiny, Peru, Boliwia i Chile

Do tego dochodzą czynniki geopolityczne, takie jak wysoka koncentracja produkcji srebra. Meksyk, Chiny, Peru, Boliwia i Chile odpowiadają za ponad 60% światowej produkcji. Chiny stają się kluczowym graczem, zajmując dominującą pozycję w sektorze rafinacji, a wprowadzenie ograniczeń eksportowych, ogłoszonych od 1 stycznia  2026 r., zaostrza napięcia w łańcuchu dostaw.

Rozbieżności między złotem i srebrem pogłębiły się od lat 90. XX wieku do tego stopnia, że ​​wiele  badań wskazuje na konieczność analizowania tych dwóch metali jako dwóch odrębnych rynków, charakteryzujących się odmiennymi profilami ryzyka i ochrony.

Srebro jako inwestycja finansowa

Te przemysłowe zastosowania nie wyczerpują jednak finansowego wymiaru srebra. Metale szlachetne są tradycyjnie uważane za zabezpieczenie przed ryzykiem systemowym. W sytuacjach skrajnego ryzyka geopolitycznego jedynie złoto i srebro wykazują stosunkowo silne właściwości bezpieczne . Jednak to podobieństwo nie powinno prowadzić do całkowitego utożsamienia srebra ze złotem.

W praktyce, choć srebro może stanowić zabezpieczenie w pewnych niepewnych sytuacjach, generalnie oferuje mniej stabilną ochronę niż złoto w przypadku ostrych kryzysów finansowych. Niemniej jednak srebro nadal pozostaje atrakcyjne dla inwestorów: może skorzystać na transformacji energetycznej i ograniczeniach podaży.

Julia Titowa. Profesor nadzwyczajny, IÉSEG School of Management

Autor

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Tego autora