Wojna rosyjsko – ukraińska wchodzi w nową fazę w zakresie starcia dronów. Nie tak dawno mieliśmy do czynienia z opiewanymi przez Ukraińców pieśniami dronami Bayraktar. Potem Rosja zaskoczyła wszystkich, gdy dopuściła się zmasowanych ataków samobójczymi dronami na osiedla mieszkaniowe, szkoły i szpitale.
Wydaje się, że kwestią czasu jest wypuszczenie do walki kombinowanych oddziałów składających się z tzw. rojów i ludzkich oddziałów wojskowych.
Tymczasem dziś wchodzimy w nowy etap wojny dronów, której nową odsłonę zaprezentowała właśnie Rosja.
Najnowsze zdjęcia satelitarne w Google Earth pokazały dwie sztuki prototypowych dronów Suchoj – 70 w ramach programu „Myśliwy” stacjonujące w 929 – tym Państwowym Centrum Lotów mieszczącym się w rosyjskim obwodzie astrachańskim, przy czym jeden z nich to absolutna konstrukcyjna nowość i jest to obecnie największy znany dron bojowy, większy niż amerykański Predator. Będzie mógł latać z prędkością powyżej 1400 km/godzinę i przenosić 2800 kg broni.
Jaka to broń, do końca nie wiemy, choć na pewno wiadomo, że testowano użycie pocisków używanych przez myśliwiec piątej generacji Suchoj – 57.
„Ochotnik”, którego oficjalna nazwa brzmi S – 70 Hunter – B wygląda, bez przesady, jak pojazd przyszłości wyposażona jest w technologię „stealth” co oznacza, że może być niewidzialny dla radarów przeciwnika.
Ministerstwo Obrony Rosji zapowiedziało, że wszelkie testy zostaną zakończone do końca 2022 roku i po tym czasie Rosyjskie Siły Powietrzno Kosmiczne ogłosi oficjalne zamówienie na niewidzialne drony.
„Pierwszy latający prototyp został wprowadzony na rynek w 2019 roku, a my rozpoczniemy produkcję seryjną i dostarczymy go do Ministerstwa Obrony w 2023 roku” – powiedział dyrektor generalny Rostec Siergiej Czemezow podczas spotkania z prezydentem Rosji Władimirem Putinem. „Tworzony jest nowy punkt kontroli naziemnej dla drona” – powiedział.
Pytanie, czy „Myśliwy” będzie w pełni autonomicznym pojazdem, czy może będzie czymś w rodzaju przedłużenia istniejących już jednostek? Dziś nie da się tego jednoznacznie określić, jednak oczekuje się, że dron będzie wsparciem dla samolotu Suchoj – 57.
Póki co bezzałogowiec przechodzi ostatnie etapy całego cyklu testów właściwych dla wszystkich odmian wojskowych statków powietrznych, a rosyjskie media twierdzą, że konstrukcja jest praktycznie gotowa do masowej produkcji. Zresztą jeden z putinowskich portali pisze:
„Myśliwy jest już wyposażony w płaską dyszę, a tym samym przybiera ostateczną formę w oczekiwaniu na masową produkcję”.
Nowa konstrukcja jest imponująca. Rozpiętość skrzydeł wynosi 19 metrów. Długość pojazdu to 14 metrów. Zasięg drona to 6000 kilometrów dzięki silnikowi turboodrzutowemu AL. 31.
Nie chcemy siać defetyzmu, ale wojna na Ukrainie może trwać lata i być najdłużej trwającym poligonem współczesnego świata.






