More

    FotoStory. “Ideał sięgnął bruku”. [057]

    Chodziłem po trondheimskim Bakklandet i szukałem ciekawych miejsc do pstrykania. Pogoda była piękna, szła jesień, ludzi mało. No nic, tylko ideał dla fotografa.

    Tyle, że chodziłem po mieście obfotografowanym na miliard sposobów do licha ciężkiego! Co tu znaleźć? Co przykułoby uwagę odbiorcy. Zrozpaczony patrzyłem wszędzie tylko nie na okalające mnie budynki, płynącą tuż obok Nidelvę.

    Coś mi wypadło. Chyba klucze. Sięgnąłem, oczom rzucił się… bruk. No tak!

    I dlatego właśnie dzisiejsze zdjęcie dnia jest takie 🙂

    Foto: Przemek Saracen
    Przemek Saracen
    Przemek Saracen
    Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

    Najnowsze

    Jesteśmy na Insta

    Zobacz również

    Powiązane materiały