More

    Zdjęcie Dnia. “Wędrowiec odpoczywa” [103]

    Renifery znają wszyscy, a dzieciaki to już najbardziej. W końcu jeżdżą w zaprzęgu Świętego Mikołaja. Jest również bardziej mroczna historia tego zwierzęcia i związana jest z masowym wypasem na przestrzeni północnej Norwegii, Szwecji i Finlandii.

    Renifery są wypasane tak, jak kiedyś pasły się bizony na amerykańskich stepach. Wypasający renifery Lapończycy pozwalają wędrować stadom praktycznie w sposób nieograniczony. Tak więc wędrują nie uznając żadnych barier. Wiąże się to z corocznymi dramatami, kiedy to ogromne stada reniferów stają na drodze rozpędzonych pociągów jadących przez daleką północ. Co najmniej kilkadziesiąt sztuk zwierząt ginie pod kołami lokomotyw.

    Renifer wykorzystywane są w przemyśle futrzarskim oraz w gastronomii. Są również zwierzętami jucznymi i pociągowymi.

    Będąc w Norwegii miałem okazję jeść to mięso pod trzema postaciami: suszonej, jako kiełbasę oraz pieczonej. I powiem wam, że w smaku jest to mięso co najmniej dziwne, trochę nieprzyjemne.

    Jednak wolę renifera w postaci naturalnej, czyli np. oglądanej na żywo. Tak jak we wrocławskim ogrodzie zoologicznym. O takiego właśnie jak ten poniżej:

    Renifer we wrocławskim ogrodzie zoologicznym. Foto: Przemek Saracen

    © Przemek Saracen

    Przemek Saracen
    Przemek Saracen
    Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

    Najnowsze

    Jesteśmy na Insta

    Zobacz również

    Powiązane materiały

    1 Comment