fbpx
poniedziałek, 10 maja, 2021
10.5 C
Sobótka

Właśnie Amazonia przestaje pełnić funkcję Zielonych Płuc Ziemi. Czas się pakować, tylko gdzie mamy się wyprowadzić?

Wszystko wskazuje na to, że Amazonia przestaje być zielonymi płucami planety. Badania wykazały, że w ciągu dekady brazylijskie dorzecze Amazonki wypuściły blisko 20% więcej dwutlenku węgla, niż wchłonęła. To niesamowite dane przewracające wszystko, co do tej pory myśleliśmy o zasobach tego regionu!

Jak podało pismo Nature Climate Change, w latach 2010 – 2019 region wypuścił do atmosfery 16,6 miliarda ton dwutlenku węgla, ale wchłonął tylko 13,9 miliarda ton!

Współautorem badania jest Jean – Pierre Wigneron z francuskiego Narodowego Instytutu Rolnictwa.

Za ten katastrofalny wynik odpowiedzialna jest działalność człowieka oraz  nowego rządu brazylijskiego, który od 2019 roku zezwala na rabunkową gospodarkę w stosunku do Amazonii. W jej efekcie czterokrotnie wzrosło wylesianie puszczy i wynosi 3,9 milionów hektarów.

W badaniu przyjrzano się ilości CO2 pochłoniętego i zmagazynowanego w miarę wzrostu lasu w porównaniu z ilościami uwolnionymi z powrotem do atmosfery, gdy został spalony lub zniszczony.

„ Spodziewaliśmy się tego w połowie , ale po raz pierwszy mamy dane wskazujące, że brazylijska Amazonka zmieniła się i jest obecnie emitentem netto” – powiedział współautor Jean-Pierre Wigneron, naukowiec z francuskiego Narodowego Instytutu Rolnictwa. Badania (INRA).

„W Brazylii nastąpił gwałtowny spadek stosowania polityki ochrony środowiska po zmianie rządu oraz zaprzysiężeniu nowego prezydenta Jaira Bolsonaro w 2019 r.” – podał INRA w oświadczeniu.

Powtórzmy tę informację, bo wielu z nas najprawdopodobniej nie zdaje sobie sprawy z wagi tej informacji: Amazonia przestaje pełnić funkcję Zielonych Płuc Ziemi. Przestaje dostarczać nam tlen i zaczyna przyczyniać się do załamania klimatu!

Długotrwałe susze zmniejszają zdolność Amazonii do pochłaniania CO2 i zwiększają ryzyko pożarów – które w 2019 roku płonęły w rekordowym tempie . Podobnie jak nielegalne pożary rozpalane w celu oczyszczenia terenu, te pożary zamieniają drzewa w cząsteczki sadzy, które pochłaniają światło słoneczne i zwiększają temperaturę atmosferyczną.

Wzrost globalnej temperatury oraz karczowanie dżungli amazońskiej nie tylko pod kątem pastwisk dla bydła, ale w celach wydobywczych przyczyniają się do trwałej degradacji tego rejonu, a co za tym idzie dla świata.

Już dziś wiemy, że przenoszone przez Atlantyk pozostałości saharyjskiej burzy piaskowej są coraz mniejsze. Co nam z tej wiedzy, spytacie. Ano to, ze pyły te zawierają fosfor bardzo korzystnie wpływający na to, co i jak rośnie w amazońskiej dżungli. Teraz będzie tego mniej, ale nie tylko.

Jak wiadomo, Amazonia sama z siebie nie zapłonie. Trzeba naprawdę sporo ludzkiego wysiłku, by podpalić ją tak, by zniszczyć tysiące hektarów tego dziwiczego lasu. Niestety, to co spłonęło nie tylko zmieniło się w kawałki sadzy, ale uwolniło kolosalne pokłady dwutlenku węgla magazynowanego przez pokłady roślinności. Teraz nie dość, że jest on uwolniony, to nie ma co produkować tlenu, by zniwelować skutki pożaru. A przecież, to co wyrośnie na miejscu pogorzeliska będzie odtwarzać się na przestrzeni wielu wielu lat! Przy założeniu, że nie spłonie przy najbliższej okazji.

W ten sposób zmienia się cykl opadów deszczu. Buduje się tamy, kopalnie odkrywkowe i ukochana przez wszystkich wołowina – tak, pastwiska dla tysięcy krów. Które wydalając emitują metan. A co robi metan? Metan zabija nas.

To kolejna „doskonała” informacja dotycząca załamania klimatu na Ziemi, a niedawno pisałem o wzroście deszczy na Antarktydzie, rekordowym stężeniu dwutlenku węgla w atmosferze, a do tego dodać możemy podgrzane wody oceaniczne, które wpłynęły pod bezpieczne wydawałoby się lody Arktyki.

Od lat trwa szóste wymieranie gatunków. Teraz Ziemia powoli bierze się za nas. Czas się pakować. Tylko uciekać nie bardzo mamy dokąd.

Przemek Saracen
Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zobacz również

Wszystko jest połączone czyli jak zacząć pisać scenariusz – radzimy

Zacznij od pomysłu, historii, która ma rzucić na kolana producenta. To jemu mają się pojawić w źrenicach...

Czerwone jak cegła, czyli skąd się bierze skandynawski szał na domki w kolorze Falu röd.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów skandynawskiego krajobrazu są pomalowane na czerwono budynki. Nie jest to klasyczna czerwień,...

Snus, ryba moczona w ługu, hygge i “astma”. Dziwne fakty o Norwegii, część pierwsza.

Oceniając Norwegię przez pryzmat dotychczasowych doświadczeń popełniamy błąd. Nie patrzymy na ich kulturę jako ciekawostkę, materiał do...

Jak 150 lat przed Teslą pewien Brytyjczyk wprowadził na ulice pierwsze auto o napędzie elektrycznym

Świat ma fioła na punkcie samochodów elektrycznych. Producenci nie nadążają z produkcją aut, a dostawcy części do...
Sobótka
bezchmurnie
10.5 ° C
14 °
7.8 °
54 %
4.6kmh
0 %
pon
21 °
wt
24 °
śr
22 °
czw
12 °
pt
11 °

Recenzje