fbpx
piątek, 23 kwietnia, 2021
3.9 C
Sobótka

Tłusty Czwartek! Nadziewane słoniną, okraszone skwarkami. Takie były pierwsze “pączki” w Polsce.

Uwielbiamy ten dzień. Choć obiecujemy sobie, że nigdy – przenigdy nie weźmiemy do ust nic słodkiego, w ten dzień folgujemy sobie jak nigdy wcześniej. Pączek z nadzieniem różanym, advokatem – do wyboru, do koloru. Tymczasem pierwsze “pączki” były tłuste. I zapijane mocnym alkoholem.

Były czymś w rodzaju chlebka nadziewanego słoniną i okraszonego skwarkami. Ciasto smażono na smalcu i zajadano z tłustym mięsem popitym najczęściej bimbrem.

Skąd wziął się Tłusty Czwartek?

To zależy czy mówimy o jego polskiej wersji, czy o Tłustym Czwartku w ogóle. Jeśli dojdziemy do korzeni tego święta, musimy sięgnąć do czasu starożytnego Rzymu. Spożywane z okazji przełomu wiosny/zimy pączki wcale nie były słodkie.

Słodkie pączki najprawdopodobniej zostały przejęte od Arabów.

Wraz z rozwojem sztuki kulinarnej również pączki zmieniały swój kształt i smak. Słodkości zaczęły się kojarzyć z pączkiem dopiero w XVI wieku, ale dopiero ponad sto lat później nabrały kształtu, z jakim kojarzymy go dziś. Wszystko dzięki drożdżom, które przyczyniły się do tego, że ciasto inaczej rosło i było bardziej puszyste.

Polska

Tłusty Czwartek jest w naszym kraju świętem ruchomym. Najzwyczajniej w świecie jest uzależniony od Wielkiej Nocy. Jest również odliczaniem do czasu Wielkiego Postu (tydzień). Jadane w tym dniu pączki nazywały się pampuchami i zajadano się nimi na polskich dworach w XVII wieku. Oprócz nadzienia dodawano do niektórych migdał lub orzech włoski a ten, w którego ręce trafił taki pączek miał mieć w życiu szczęście.

Pod strzechy Tłusty Czwartek zszedł na przełomie XIX- ego i XX- ego wieku. Jednak zajadano się nie tylko pączkami, lecz innymi słodkościami smażonymi na tłuszczu. Opychano się więc racuchami, faworkami, czy blinami. Oczywiście na dworach szlacheckich, gdzie był powszechny dostęp do składników i wolnego czasu świętowanie Tłustego Czwartku przypominało orgię.

Potrawy MUSIAŁY być jak najbardziej tłuste. Z prostego powodu. Za tydzień miał się zacząć trwający 40 dni Wielki Post, w trakcie którego jedzenie musiało być cieeeeniutkie.

Tymczasem biedota musiał radzić sobie inaczej. Zbyt wiele tłuszczu w gorszych domach nie było zbyt dużo, a jeśli istniały zapasy, były one skromne i przechowywane na tzw. czarną godzinę. Dlatego tutaj pączki pieczono w piecu albo smażono na płycie. Całość była okraszona skwarkami.

Myliłby się ten, kto myślał, że ucztowanie zaczynało i kończyło się tylko w tym jednym dniu. Tłusty Czwartek stanowił widowiskowy sygnał do tygodniowego świętowania, niekończącego się obżarstwa i hulanek. Nie stroniono od tańców.

W dworach od świtu podawano dziczyznę oraz urozmaicone oraz wykwintnie przystrojony drób. Chłopi wsuwali kaszę ze skwarkami, słoninę oraz żur.

Gospodarze bili świnię, a następnie spraszali gości z okolicy, by rozpocząć wspólną biesiadę. Kończyła się ona dopiero wtedy, gdy skończyło się mięso świniaka. Był to znak, że trzeba się przenieść do kolejnego gospodarza, który podejmował gości, którzy dopiero co podjęli go sytym posiłkiem.

I tak przez tydzień. A potem? Przygotowania do Wielkanocy. Wielki Post.

Joanna Warska
Jestem trybikiem w maszynie. Trzeba to piszę, nie piszę to wypoczywam na balkonie, trawie lub w ogrodzie.

KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

797ObserwującyObserwuj

Zobacz również

“Skarby Mirmiła”. Zbójcerze porywają smoka Milusia, a Kajko i Kokosz muszą go wykupić. Dzieje się i to bardzo!

Minął rok, od kiedy w świecie Kajka i Kokosza pojawił się smok Miluś. Dzięki temu historia nabiera...

Myślisz o fotowoltaice? Wkrótce rusza trzecia edycja programu dotacji do montażu instalacji.

Rząd dostrzega, jak ogromną rolę miały poprzednie dwie edycje programu "Mój Prąd" w budowaniu rynku fotowoltaicznego. Jak...

“Powrót do przeszłości czyli wakacyjne wspominki”

Okazuje się, że pisanie notki z pozycji siedzącojakiejśtam jest nawet przyjemne i smaczne. Krzesełko pije w dupę...

Zapomniane skarby Norwegii, czyli Latarnia Kvitsøy. Najdłużej działająca latarnia w kraju.

Latarnia Kvitsøy fyr powstała w 1700 roku, czyli wcześniej niż ta na półwyspie Tungenes, i jest jedną...

Kvikk Lunsj. Narodowa przekąska Norwegów

Choć na przestrzeni lat próbowano zmieniać jego smak, od 1937 roku ten zatopiony w czekoladzie wafelek jest...
Sobótka
pochmurno z przejaśnieniami
3.9 ° C
4 °
3.9 °
93 %
4.6kmh
75 %
pt
9 °
sob
11 °
nie
9 °
pon
11 °
wt
12 °

Recenzje