wtorek, 2 marca, 2021
7 C
Sobótka

Surowa zima daje się we znaki Tobie i twojemu samochodowi? Wypróbuj parę prostych trików zajmujących naprawdę mało czasu.

Tegoroczna zima wyjątkowo daje nam się we znaki. Mroźne noce i temperatura sięgająca – 25 stopni Celsjusza to czas, w którym musimy zadbać o akumulator naszego samochodu.

Łagodniejsze zimy, z jakimi mieliśmy ostatnimi laty do czynienia odzwyczaiły nas od dbania o auto w czasie tej surowej pory roku. Straciliśmy nawyki związane z dbaniem o pojazd w te mroźne dni. Dlatego zebraliśmy dla was garść porad związanych z tą tematyką.

Nie ma mocnych na siarczysty mróz. Każde nieprzygotowane do zimowego sezonu auto prędzej czy później zacznie się psuć.

Zacznijmy od podstaw

Opony. Tak, zdajemy sobie sprawę, że większość z was wymienia opony na zimówki dopiero wtedy, gdy auto nie potrafi utrzymać się na ośnieżonej drodze. Zacznijmy więc od wymiany opon. Obecnie ceny są tak zróżnicowane, że bez problemu kupimy komplet porządnych opon z bezpłatną ich wymianą.

Konieczna jest wymiana płynu do spryskiwaczy, gdyż niespodziewany mróz może na rozsadzić zalany letnim płynem zbiornik.

Jeśli do układu chłodniczego wlałeś wodę i nie zmieniłeś jej na czas na zimowy płyn tego typu polecamy cię boskiej opiece i mamy nadzieję, że jeszcze nie wysadziło ci chłodnicy i przewodów.

Jeśli dojeżdżaj samochodem do pracy – postaraj się wyjść z domu nawet pół godziny wcześniej. Pomijamy odśnieżenie auta, bardziej zalecamy się na jego rozgrzaniu – olej jest na tyle gęsty, że w początkowej fazie pracy silnika nie dociera on do jego wszystkich elementów. Dajcie sobie czas. Generalnie chodzi o wszystkie typy olejów, te przekładniowe również. Jeśli zaraz po odpaleniu auta ruszysz nie dziw się, że ze skrzynią biegów jest coś nie tak. Po prostu potrzeba czasu.

I teraz dochodzimy do najważniejszej sprawy: akumulatora, który najbardziej w zimie obrywa. Oblicza się, że w pełni sprawny akumulator już nawet przy 10- stopniowym mrozie bateria może stracić 30% mocy, a mróz rzędu 20 stopni Celsjusza to utrata połowy tejże. Wyobraź sobie co się dzieje, gdy zostawiasz akumulator w aucie na kilka dni. Nie ma opcji, by twoja bateria mogła być sprawna, a zatem nie uruchomisz auta.

Jaki będzie tego efekt? Kierowca będzie miał poważne problemy z uruchomieniem silnika. Zbyt mała ilość prądu nie pozwoli zasilić rozrusznika samochodu i szeregu innych podzespołów (pompy paliwa, cewek zapłonowych, świec itd.) i przez to nie będzie można uruchomić silnika.

Jak najlepiej zabezpieczyć akumulator, by służył w czasie zimowych mrozów? To proste, ale wymaga odrobiny czasu. Jeśli go nie masz, możesz pojechać do dowolnego warsztatu i umówić się na wizytę. Natomiast jeśli masz czas i nie lubisz płacić za coś, co możesz sam zrobić, skup się na:

  • biegunach akumulatora, które warto przeczyścić (np. drobnym papierem ściernym)
  • klemach, które również warto przeczyścić papierkiem ściernym

  • oczka przewodów masowych, jeśli są przerdzewiałe również potraktuj je papierkiem ściernym, albo wściekaj się, gdy auto nie odpali

  • mocowanie akumulatora; musi być umieszczony w swoim miejscu solidnie i nie może „latać”

  • jeśli masz mierniki sprawdź napięcie spoczynkowe (dobre to takie, które ma 12,6 V); jeśli nie masz po prostu to odpuść, ale skup się na tym, by bateria była naładowana

  • napięcie ładownia; dobrze jest je sprawdzić, ale jeśli tego nie robisz, nikt ci głowy nie urwie – ja mam o tyle dobrze, że moje radio samochodowe kupione za niecałe 300 zł pokazuje stan napięcia

Pamiętaj również o tym, by twój akumulator miał maksymalnie 5 lat. Potem kup nowy. Po prostu. To wydatek rzędu 400 zł. Kupowanie droższych raczej nie ma sensu, a polska Centra świetnie się sprawdza na mrozie.

Jeśli zdecydujesz się na wizytę kontrolną u mechanika, to upewnij się, że oprócz powyższych czynności fachowiec sprawdzi działanie alternatora, paska wieloklinowego i jego napinaczy.

Jak zabezpieczyć akumulator przed mrozem? Jadąc w długie trasy. Poważnie! To jeden ze sposobów na sprawną baterię.

Wyjmuj akumulator na noc i zamontuj ponownie przed ruszeniem w trasę. Ponowny montaż akumulatora jest prosty i szybki, ale warto wygospodarować na to 15 minut, by uniknąć niepotrzebnych nerwów i jazdy „na wariata”.

Jeśli masz garaż, skorzystaj z nagrzewnic z automatycznym regulatorem mocy grzania. Rozwiązanie proste, skuteczne, ale nieekonomiczne, o czym przekonasz się, gdy przyjdzie ci rachunek za prąd.

Jasne, można owijać akumulator w pokrowce, a nawet koce. Ale po co?

Pamiętaj również o dwóch ekstra rzeczach: jeśli ujeżdżasz diesla, kupuj zimowe paliwo. Z tzw. Letniego wytrąca się parafina.

Jeśli używasz dodatku AdBlue uważaj, bo już przy minus 11 stopniach mrozu dodatek krystalizuje się, a gdy na full zamarznie rozerwie ci pompę, która wykonana jest z tworzywa sztucznego.

Mam nadzieję, że ten zestaw prostych, a skutecznych rad pomoże ci w sprawnym ruszeniu spod zaśnieżonego domu przy – 20 stopniach mrozu.

Szerokości!

Przemek Saracen
Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Sobótka
bezchmurnie
7 ° C
7.8 °
6.1 °
76 %
1.5kmh
0 %
wt
8 °
śr
14 °
czw
12 °
pt
3 °
sob
3 °

Musisz przeczytać