fbpx
piątek, 18 czerwca, 2021
17.2 C
Sobótka

Powariowali! Ferrari pracuje nad elektrycznym autem. Efekt już za cztery lata. Nie za późno?

Klasyczne marki przestały obrażać się na rzeczywistość i na gwałt próbują nadrobić dystans do Tesli. Coraz więcej europejskich marek nadrabia zaległości i do Mercedesa, VW, Porsche, Audi dołącza Ferrari. Pierwszy w historii tej firmie elektryk trafia do produkcji i ma być gotowy w 2025 roku.

Europejska polityka wobec samochodów napędzanych benzyną i dieslem jest coraz bardziej restrykcyjna. Do tego dochodzi zwiększająca się świadomość pani, pana i waszego dziecka, ale również dbałość o wizerunek firmy jako tej, która dba o Ziemię hehehe.

Ferrari, jak wszystko co włoskie zawsze musiało robić po swojemu, ale w branży motoryzacyjne arogancja nie jest dobrym pomysłem na przetrwanie. Dlatego też włoski producent musiał wciąć udział w wyścigu o najlepsze auto o napędzie elektrycznym.

„Nasza interpretacja i zastosowanie tych technologii zarówno w sportach motorowych, jak i w samochodach drogowych to ogromna szansa, aby przekazać wyjątkowość i pasję Ferrari nowym pokoleniom” – powiedział John Elkann, prezes Ferrari.

Ot, typowa korpogadka, którą równie dobrze mógłby użyć producent kondomów, czy herbaty, a nawet piecyków żeliwnych. No nieważne. Ważne jest coś innego – chodzi o przełamanie się szefostwa firmy, które chyba miało gdzieś rozwój firmy w kierunku elektryków. Zresztą sam Enrico Galliera, szef handlowy ubiegłoroczną wypowiedzią udowodnił, jak bardzo wywalone ma na elektryczny napęd w samochodach Ferrari:

„Jesteśmy głęboko przekonani, że technologia akumulatorów nie jest jeszcze wystarczająco rozwinięta, aby zaspokoić potrzeby supersamochodów. Nie wierzymy, że w ciągu najbliższych pięciu lat technologia będzie w stanie zaspokoić potrzeby Ferrari”.

Ferrari może nauczyć się kilku sztuczek od Maserati MC20 . Supersamochód zadebiutował pod koniec ubiegłego roku i chociaż był wyposażony w V6 z technologią F1, marka obiecała wersję elektryczną, która osiągnie prędkość 100 mil na godzinę w 2,8 sekundy i rozpędzi maksymalną prędkość 202 mil na godzinę. Samochód był ostatnio widziany podczas testów na torze testowym Ferrari, a wersja elektryczna ma być dostępna w 2023 roku.

A zatem Ferrari ma się od kogo uczyć i kto wie, czy po cichu nie nawiązano współpracy z Maseri. Oczywiście Elkann nawet na torturach nie przyzna, że ktoś może posiadać lepsze rozwiązania, bo jak wiemy Ferrari choćby dostał w tyłek z 10 razy z rzędu to i tak jest najlepszy na świecie i nic tego nie zmieni. No Włosi tacy po prostu są i za tę ich bucerkę kochamy ich.

Fani klasycznych Ferrari nie powinni się bać – firma nie zrezygnuje z klasycznych superfur. W końcu kwestią kilku najbliższych miesięcy jest premiera 3 nowych modeli tej legendarnej marki. Tak, że spoko. Elektryk to w świecie Ferrari wciąż tylko fanaberia. Konieczna, ale fanaberia. Aby się tylko po niewczasie z ręką w nocniku nie obudzili.

Przemek Saracen
Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zobacz również

“Złoty Puchar”. Debiut Kajka i Kokosza, którzy szturmem zdobywają serca Polaków. I tak już prawie 50 lat!

Kiedy w 1972 roku w gazecie „Wieczór Wybrzeża” wydrukowano pierwszy komiksowy pasek przygód dzielnych słowiańskich wojów wymyślonych...

„Jak auto naprawialem”. Człowiek człowiekowi mechanikiem samochodowym.

Historia, którą opiszę poniżej jest banalna aż do bólu, ale mnie wkurzyła. Trwało to 10 dni. Podjechałem do...

Nemo szuka Aquamana, a cyngle z “Pulp Fiction” biorą się za złola z “Gwiezdnych Wojen”. Zobacz 25 niezwykłych mashupów popkultury!

Fotomontaże są stare jak fotografia. Rozwój technologii sprawił, że złudzenie staje się idealne, a jedyną granicę dla...

[064] “Mirmił z Trondheimowa”

Było to w trakcie konkursu skoków narciarskich w norweskim Trondheim. O samej imprezie nie będę się rozpisywał,...

TOP 5 wyjątkowych miejsc w Stavanger i okolicach, które musisz zobaczyć!

Stavanger i okolice to chyba najpiękniejszy region jaki miałem okazję zobaczyć do tej pory podczas mojego pobytu...
Sobótka
bezchmurnie
17.2 ° C
20.5 °
14 °
81 %
1.8kmh
4 %
pt
29 °
sob
30 °
nie
29 °
pon
27 °
wt
22 °

Podróżujemy

Najlepsze z najlepszych, czyli rok 2019 w fotografiach. [70 pięknych zdjęć!]

Nasze podsumowanie 2019 roku postanowiliśmy oprzeć na specjalnie wybranych zdjęciach, które dla Was wybraliśmy. Mamy nadzieję, że galeria spodoba się na tyle, że polecicie...

“Wyprawa na Flakk plus jak rozprawić się z krabem”

Flakk leży 11 km za Trondheim i jest urokliwą (czytaj: dziką) przeprawą promową i polem kampingowym w jednym. Jest też mekką dla wędkarzy, ale inna...

“Zoo Safari Borysew. Mogłoby być lepiej”

Sam nie wiem co myśleć o tym zoo. Zwłaszcza, jeśli jest to całkowicie prywatna inicjatywa pasjonaty, który poświęcił swój czas i pieniądze na stworzenie...

Spacerem po linie rozpiętej na Kjeragu? Czemu nie? Zobacz film.

Jeśli chcesz zaimponować znajomym, przeprosić swoją księżniczkę lub wzbudzić podziw wśród publiczności albo po prostu mieć fajną fotkę na Insta zrób to, co postanowili...

Zapomniane skarby Norwegii, czyli Latarnia Kvitsøy. Najdłużej działająca latarnia w kraju.

Latarnia Kvitsøy fyr powstała w 1700 roku, czyli wcześniej niż ta na półwyspie Tungenes, i jest jedną z czterech najstarszych latarni morskich w Norwegii....