fbpx
poniedziałek, 10 maja, 2021
10.5 C
Sobótka

“Joker”. Film brudny i mroczny – który zostaje w głowie na długo po seansie

Filmy kinowe reprezentujące DC Comics od wielu lat były w najlepszym wypadku średnie. Po tym, jak Christopher Nolan domknął swoją trylogię o Batmanie, tylko Wonder Woman zebrała dobre recenzje. W tym roku nastąpiła zmiana strategii i klimatu kinowych produkcji. Udany Shazam! był pierwszym zwiastunem sukcesu, ale nic nie mogło nas przygotować na to, jak dobrym filmem ostatecznie okazał się Joker.

Zapomnijcie o zabawie i feerii kolorków MCU. Joker to film brudny, mroczny, pesymistyczny – który zostaje w głowie na długo po seansie i przykleja się do widza na jakiś czas. W roli głównej mamy Joaquina Phoenixa, który buduje tu jeden z najważniejszych występów w swojej karierze. A przecież mówimy o aktorze trzykrotnie nominowanym do Oscara za takie hity jak “Gladiator”, “Spacer po linie” czy “Mistrz”.

Jeśli za rolę Arthura Flecka w Jokerze Phoenix nie dostanie wreszcie upragnionej statuetki, całkowicie zwątpię w Akademię. Aktor przygotowywał się długo, również fizycznie – potwornie schudł, ćwiczył upiorny śmiech, aż wreszcie znalazł idealną drogę prowadzącą pomiędzy chorobą psychiczną, a szaleństwem.

Fleck wiedzie absurdalnie smutne życie – mieszka z niedołężną matką w obskurnym mieszkaniu, zarabia marne grosze na najnudniejszych fuchach świata, a przede wszystkim jest ofiarą. Ofiarą losu, ofiarą okoliczności, ofiarą systemu, a wreszcie ofiarą przemocy, tak niesprawiedliwej i gwałtownej, że powoduje nieodwracalne zmiany w naszym (anty) bohaterze. Widz obserwuje przemianę Flecka w Jokera, świadkując jednocześnie temu, jak złudzenia i fantazje, w które uciekała tytułowa postać, zamieniają się w krwawą i brutalną rzeczywistość.

Film jest znakomity. Poza wartą Oscara główną rolą rozpływać można się w zachwytach nad doskonale sportretowanym Gotham lat 80-tych, doskonałą muzyką i niepokojącymi dźwiękami, które uzupełniają ponury obraz, czy wreszcie nad tym dojmującym uczuciem, które podczas seansu sprawia, że widz ma ciarki na plecach.

Obraz Todda Phillipsa (Kac Vegas, Rekiny wojny) ma tylko dwie zasadnicze wady. Po pierwsze, ma kilka zupełnie niepotrzebnych nawiązań do komiksów. Mamy więc scenę z młodym Bruce’em Wayne’em, przyszłym Batmanem, oraz domniemanym Alfredem. Mamy też (który to już raz?) scenę zabójstwa państwa Wayne’ów w ciemnej uliczce za kinem. To najsłabsze elementy Jokera. Podobnie jak mój drugi zarzut – łopatologiczne objaśnianie widzom pewnych oczywistości za pomocą dodatkowych krótkich scen. Będziecie wiedzieć, o co mi chodzi.

Joker jest tak bardzo odmienny od innych filmów DC czy Marvela, jak tylko się da. Modliłem się o sukces artystyczny tego filmu, a okazało się, że jest to także gigantyczny sukces komercyjny. Jako ogromny fan komiksów jestem nieprawdopodobnie dumny, że taki film ma komiksowy rodowód. To zaszczyt.

Rola Phoenixa po latach będzie nie mniej kultowa niż kreacje Jacka Nicholsona czy Heatha Ledgera. Film będzie wspominany jako niezwykły eksperyment, a pewnych kręgach zostanie uznany za arcydzieło. To już się dzieje. Byle tylko nie zaowocowało to Jokerem 2 i włączeniem tak wykreowanej postaci do świata Batmana, którego będzie teraz grał Robert Pattinson.

Piotr Pocztarek

OCENIAM

Porażające studium upadku.

PODSUMOWANIE

Joker to film brudny, mroczny, pesymistyczny – który zostaje w głowie na długo po seansie i przykleja się do widza na jakiś czas. W roli głównej mamy Joaquina Phoenixa, który buduje tu jeden z najważniejszych występów w swojej karierze.

KOMENTARZE

Zobacz również

Nemo szuka Aquamana, a cyngle z “Pulp Fiction” biorą się za złola z “Gwiezdnych Wojen”. Zobacz 25 niezwykłych mashupów popkultury!

Fotomontaże są stare jak fotografia. Rozwój technologii sprawił, że złudzenie staje się idealne, a jedyną granicę dla...

Pamiętacie Pabla Escobara, który miał swoje prywatne zoo? Pochodzące z niego hipcie zostaną zabite.

No okej, Pablo Escobar nie tylko miał własne zoo, ale przede wszystkim był najbardziej znanym baronem narkotykowym...

Witamy w nowym świecie czyli jak Google walczy z różnorodnością

Dopiero co przeszliśmy przez dyskusję, czy „W pustyni i w puszczy” Henryka Sienkiewicza utrwala postawy rasistowskie wśród...

Legendarny klif Preikestolen widziany od dołu. Zobacz zdjęcia, jakich nigdzie indziej nie zobaczysz.

Ci, którzy byli na Preikestolen zgodnie twierdzą, że wrażenia z pobytu w tym miejscu należą do tych...

Wstrząsające zdjęcie słoni żerujących na wysypisku śmieci. Tak człowiek zmienia Ziemię.

Cywilizacja coraz bardziej zdecydowanie wkracza w świat zwierząt. Tilaxan Tharmapalan - pochodzący ze Sri Lanki fotograf wykonał...
Sobótka
bezchmurnie
10.5 ° C
14 °
7.8 °
54 %
4.6kmh
0 %
pon
21 °
wt
24 °
śr
22 °
czw
12 °
pt
11 °

Recenzje