fbpx
niedziela, 13 czerwca, 2021
14.7 C
Sobótka

Barani łeb, przesolone nóżki, rozpuszczona ryba i inne. 5 dań odróżniających Norwegię od reszty świata

Przyjęło się sądzić, że kuchnia to radość dzielenia się z bliskimi tym co najlepsze. To radość jedzenia, przeżywania. Są jednak takie momenty, kiedy kuchnia staje się tożsama z najwyższym stopniem poświęcenia. I taką jest bez wątpienia norweska kuchnia.

Spożycie klasycznych norweskich dań wiąże się nie tylko z szacunkiem dla lokalnych zwyczajów, ale – co tu dużo mówić – wyzwaniem dla siebie samego.

Przyjrzyjmy się pięciu klasycznym potrawom, dzięki którym od razu będziemy wiedzieli, że jesteśmy w Norwegii:)

Lutefisk

“Mówi się”, że norweską emigrację można podzielić na dwa rodzaje- tę, która uciekła przed tym daniem oraz tę, która postanowiła propagować lutefiska na świecie 😉 To słynne danie zwane rybą mydlaną powstaje z udziałem ługu sodowego, czyli substancji żrącej. W odpowiednim stężeniu używa się go do np. rozpuszczania zwłok, usuwania ciężkich zabrudzeń z pojazdów ciężarowych, ale również do produkcji spożywczej. W tym przypadku mamy do czynienia z umiejętnym rozkładem suszonego dorsza w zalewie ługowej. Następnie ryba jest parę dni płukana w wodzie oraz zwykle pieczona oraz podawana z ziemniakami lub pieczonymi warzywami. Przed świętami gotowy lutefisk można nabyć w przywoitej cenie w popularnych norweskich marketach. >

Syltelabb

To tradycyjne norweskie danie początkowo funkcjonowało jako coniedzielny i bożonarodzeniowy przysmak, jednak z czasem zostało sprowadzone do bożonarodzeniowego specjału i nie dziwię się. Te okropnie słone końcówki świńskich nóg są niemal niejadalne. Peklowane i pieczone, wręcz przesolone danie podawane jest z pieczywem, buraczkami i musztardą. Syltelabb nieprzypadkowo jest tak słone, bowiem trzeba tę słoność czymś złagodzić. I jest to najczęściej Aquavit, czyli lokalny alkohol o mocy bliskiej 100%. >

Smalahove

O tym przysmaku składającym się z gotowanej, bądź pieczonej głowy owcy przeczytacie TUTAJ. Artykuł ten uzupełnię informacją, że w niektórych regionach we łbie owcy pozostaje mózg, który oczywiście jest dodatkową atrakcją kulinarną. >

Baranie jądra

Możemy wydziwiać i przyglądać się z dezaprobatą na to danie, jednak jak ma cudzoziemiec ocenić nasze flaczki? Albo podroby, którymi karmi się w Norwegii głównie psy? No właśnie. Baranie jądra przyrządzane są na wiele sposobów: gotowane, smażone, pieczone… Jak chcesz. Przy okazji tego właśnie dania przypominamy sobie o smakowaniu norweskiej kuchni, jako najwyższym stopniu poświęcenia. >

Język łosia

Niektórym danie to przypomina westerny i opowieści o Dzikim Zachodzie kiedy to indianie podczas polowań na bizony szczególną estymą darzyli język upolowanego zwierzęcia. I tak jest w Norwegii. Język łosia jest smakowitym daniem przyrządzanym w postacie smażonej lub gotowanej. Smacznego!

Przemek Saracen
Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

KOMENTARZE

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zobacz również

„Katedra Nidaros w Trondheim”. Surowe piękno niezwykłej katedry.

Katedra Nidaros jest dla Norwegów czymś w rodzaju naszego Wawelu i Jasnej Góry w jednym. Mieszcząca się...

Myślisz o fotowoltaice? Wkrótce rusza trzecia edycja programu dotacji do montażu instalacji.

Rząd dostrzega, jak ogromną rolę miały poprzednie dwie edycje programu "Mój Prąd" w budowaniu rynku fotowoltaicznego. Jak...

Preikestolen. Symbol Norwegii, największy cud natury!

Mało kto – jak Norwegowie – potrafi wynieść swoje skarby natury do rangi turystycznego skarbu. Tak zrobili...

[064] “Mirmił z Trondheimowa”

Było to w trakcie konkursu skoków narciarskich w norweskim Trondheim. O samej imprezie nie będę się rozpisywał,...
Sobótka
całkowite zachmurzenie
14.7 ° C
15.5 °
13.4 °
71 %
4.9kmh
99 %
nie
15 °
pon
20 °
wt
23 °
śr
23 °
czw
25 °

Podróżujemy

Zapomniane skarby Norwegii. Stary cmentarz Varhaug.

Zabiorę Was dzisiaj na naprawdę wyjątkową wyprawę w przestrzeni i czasie. Możliwe, że jak  ja, doświadczycie niemal materialnego uczestnictwa w wydarzeniach, które krzyczą by...

Trondheimsfjord. Jeden z największych norweskich fjordów

Norweskie fjordy to owiane tajemnicą i nieopisanym zachwytem zatoki morskie Norwegii. Obok nieprzyzwoicie pięknych, jak Geirangerjord, mamy do czynienia z nie tak pięknymi, jak Trondheimsfjord,...

Wrocławskie ZOO. Kipiący życiem pomnik przyrody.

Spróbowałem nowego podejścia do wrocławskiego zoo i opłaciło się. Odkrywam je na nowo i z uznaniem obserwuję zachodzące w nim zmiany. Teraz jest tu...

Rezerwujesz wycieczkę? O tych 5 rzeczach warto pamiętać!

Udany wakacyjny wyjazd rozpoczyna się od dobrze wypełnionych formalności. Pozornie banalny błąd, np. zła cyfra w numerze telefonu, literówka w adresie e-mail czy wpisanie...

FotoStory. “Chevrolet czyli miłość do jankesów” [004]

Noooo, z tym samochodem to jest ciekawa sprawa. Norwegowie kochają Amerykę. Jest to miłość bezwarunkowa, kopiująca niemal jeden do jednego rozwiązania techniczne, zachowania, patriotyzm....