W ostatnim roku zbankrutowało blisko sześć i pół tysiąca przesiębiorstw i jest to o 138 mniej niż w czasie kryzysu finansowego z 2009 roku.

Dane opublikowała Bisnode, firma zajmująca się analizą danych.

Tylko w październiku bieżącego roku zlikwidowano o 18 procent więcej firm niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Jak mówi ekonomista Bisnode, Per Einar Ruud, ta niespotykana liczba przypominająca sytuację z 2009 roku musi budzić niepokój. Dodaje:

– Słaby kurs korony (…) eksporterom, ale duża część norweskiego biznesu opiera się na sprzedaży towarów importowanych. Kiedy słaba korona powoduje wzrost ceny zakupu, ceny muszą być wyższe, aby zachować marże. Przy ogromnej konkurencji jaka istnieje w wielu branżach podnoszenie cen staje się niemożliwe. Wszystko to sprzyja pojawianiu się upadłości.

Tymczasem Norweska Organizacja Przedsiębiorców uważa wręcz odwrotnie uznając te niepokojące dane jako naturalny cykl koniunktury mimo ciężkiego okresu dla handlu detalicznego i budownictwa.

[drewniak]

 

Skomentuj używając swojego konta na Disqus, Facebooku, G+ lub korzystając z tradycyjnego systemu komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here