Czas odetchnąć od pocztówkowych klimatów. Jasne, fajnie i łatwo robi się krajobrazy, plany ogólne. No wiecie, takie których sfotografowanie nie wymaga żadnego wysiłku.

Ale czasem człowiek już nie może i na siłę szuka detalu. W przypadku katedry w Trondheim troszkę przesadziłem, bo tylko na jej froncie możemy znaleźć kilkaset detali. Przeczytajcie o tym miejscu TUTAJ, fajny tekst popełniłem.

Zacząłem jednak szukać w innych miejscach. Z boków, tyłu, takie tam. No i znalazłem Jasia. A co.

Foto: Przemek Saracen

Skomentuj używając swojego konta na Disqus, Facebooku, G+ lub korzystając z tradycyjnego systemu komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here