[057] „Ideał sięgnął bruku”

Polecamy

Dolsky Mlyn, czyli wehikuł czasu.

Kiedy odwiedzam stare miejsca, takie porośnięte, naruszone przez czas, rozpadające się - lubię przystanąć lub przysiąść i wyobrazić sobie życie, które kiedyś w tym...

[004] Chevrolet czyli miłość do jankesów”

Noooo, z tym samochodem to jest ciekawa sprawa. Norwegowie kochają Amerykę. Jest to miłość bezwarunkowa, kopiująca niemal jeden do jednego rozwiązania techniczne, zachowania, patriotyzm....

Wybierasz się do Norwegii z namiotem i nie chcesz płacić za kamping? Przeczytaj ten wpis!

Prawo dostępu, czasami nazywane też prawem do wędrowania, gwarantuje Norwegom i każdemu, kto zwiedza Norwegię możliwość swobodnego przemieszczania się – pod warunkiem poszanowania natury. Potrzeba przebywania...

Norwegia. Najpiękniejszy fiord świata; Geirangerfjord

Kiedy ktokolwiek spyta mnie, gdzie warto pojechać na wakacje, bez wahania wypalam: „do Norwegii”. Zresztą gdybym mógł, każdego wysłałbym na krótki pobyt w tym...

Najnowsze

Chodziłem po trondheimskim Bakklandet i szukałem ciekawych miejsc do pstrykania. Pogoda była piękna, szła jesień, ludzi mało. No nic, tylko ideał dla fotografa.

Tyle, że chodziłem po mieście obfotografowanym na miliard sposobów do licha ciężkiego! Co tu znaleźć? Co przykułoby uwagę odbiorcy. Zrozpaczony patrzyłem wszędzie tylko nie na okalające mnie budynki, płynącą tuż obok Nidelvę.

Coś mi wypadło. Chyba klucze. Sięgnąłem, oczom rzucił się… bruk. No tak!

I dlatego właśnie dzisiejsze zdjęcie dnia jest takie 🙂

Foto: Przemek Saracen

Skomentuj używając swojego konta na Disqus, Facebooku, G+ lub korzystając z tradycyjnego systemu komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj