Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów skandynawskiego krajobrazu są pomalowane na czerwono budynki. Nie jest to klasyczna czerwień, jaką widzimy wokół siebie. To czerwień faluńska, czyli faluröd.

To specyficzny odcień, który powstał w szwedzkim mieście Falun, gdzie wydobywano miedź. Przy okazji powstała tam matowa farba o unikalnym odcieniu oraz przyjemnie iskrząca w promieniach słońca.

Już na pierwszy rzut oka widać, że ta czerwień jest zupełnie inna. Niby ceglasta, ale nie do końca. Jest jedyna w swoim rodzaju i jak wszystko w Skandynawii ma swoje prozaiczne początki.

Jak wspomniałem, wszystko zaczęło się w szwedzkim Falun, a potem rozprzestrzeniło na Norwegię, Danię i Finlandię. I teraz ciekawostka, jakby historia tej farby nie była jedną wielką ciekawostką; ludzie malowali swoje budynki z czystej próżności!

Sztuczki te zaczęły się już w czternastym wieku i ewoluowały przez następne pięćset lat. Najkrócej mówiąc wyglądało to w ten sposób: szlachcic budował swoją chatę, władze budynek publiczny, kościół swoją świątynię – sęk w tym, że nikogo nie było za bardzo stać na murowane budowle. Za to drewna było pod dostatkiem.

Gdzieś tam można usłyszeć historię, że popularność czerwonych budynków bierze się stąd, że szwedzki król postanowił zarobić sobie na farbie z Falun. Zakup jej miał być formą podatku, a pomalowanie domu było udowodnieniem, że podatek został uiszczony. Nie wierzcie w to.

Oczywiście w całej tej historii królewski trop jest prawdziwy i istotny, jednak nie w kontekście podatkowym. Ale o tym za chwilę, najpierw troszkę technikaliów.

Powstałe budowle malowano więc na czerwono. Dla dopełnienia efektu framugi malowano początkowo na szaro, by powstało wrażenie, że do budowy konstrukcji użyto piaskowca, lub jakiegoś szczególnego gatunku drewna. Z czasem eksperymentowano z kolorami wykończeń, by ostatecznie uzyskać kombinację bieli z czerwienią.

Czerwień czerwienią, ale od kiedy możemy liczyć erę Czerwieni Faluńskiej?

Pierwsze wzmianki mówią o 1573 roku mimo, iż produkcja przemysłowa tej farby rozpoczęła się w 1764 roku, a sama kopalnia istnieje od siódmego wieku!

I teraz wracamy do czerwonego szaleństwa, które rozprzestrzeniło się na całą Skandynawię. Powyżej zauważyliście dwie różne daty, które możecie uznać za pewne nieścisłości w tej całej historii. No nie do końca, bo: we wspomnianym 1573 roku szwedzki król Johan III postanawia wybudować w Sztokholmie nowy pałac. W tym celu nadzorca budowy otrzymał polecenie pokrycia dachu pałacowego miedzianą blachą.

W tamtym czasie było to popularne rozwiązanie architektoniczne w Europie, zatem i szwedzki władca nie chciał być gorszy. Niestety kontynentalne budowle powstawały z cegieł lub np. piaskowca, a „budownictwo” szwedzki oparte było na drewnie.

Jak powiada przysłowie „potrzeba matką wynalazku” stanęło na takim pomalowaniu pałacu królewskiego, by całość imitowała miedź. Jak postanowiono, tak zrobiono. I tak to się zaczęło. Czerwona farba została niejako z potrzeby ustanowiona jako wzór do naśladowania i przykład snobizmu i uszlachcenia.

Wzorem Johana III- ego szlachta jęła na potęgę malować na czerwono co się da; a jak i szlachta to i kler oraz wojsko. Wkrótce Szwecja poczerwieniała i to niekoniecznie politycznie, a domy z bali pomalowane na „królewski” kolor oznaczający bogactwo i luksus.

I pomyśleć, że wszystko wzięło się z potrzeby chwili, a konkretniej z potrzeby imitacji bardziej trwałych materiałów budowlanych.

Jak powstaje pigment?

Produkcja zaczyna się w momencie wydobycia rudy miedzi, która jest ręcznie przebierana. Bryłki, w których było zbyt mało miedzi służyły jako surowiec do produkcji farby.
I teraz dochodzimy do cudownego składnika: tlenku żelaza. Nadaje on pigmentowi czerwony kolor.

Produkcja pigmentu dzieli się na etap zawiesinowy i etap spalania. W fazie zawiesiny surowiec miesza się z wodą, aby drobny, rozkładający się materiał można było zmyć z kamieni. Drobnoziarnisty materiał jest następnie pompowany do osadnika, w którym powoli osadza się na dnie. Powstały w ten sposób osad odzyskuje się w ten sposób, że woda jest wypompowywana.

Aby przekształcić limonit w osad, należy go wysuszyć i spalić. W piecu suszarniczym wilgoć wyparowuje w temperaturze około 150 stopni, a osad zmienia kolor i zaczyna zmieniać kolor z żółtego na czerwony. Materiał jest podawany z pieca suszarniczego do pieca do wypalania, w którym zostanie określony ostateczny kolor pigmentu. Wynika to z faktu, że jego kolor zmienia się wraz ze wzrostem temperatury.

Aby osiągnąć żądany odcień pigmentu, co godzinę przeprowadzane są testy.Po około siedmiu godzinach w piecu, pigment trafia się do silosów.

W miarę użytkowania, pigment mieszano ze smołą drzewną w celu ochrony malowanej konstrukcji oraz zachowania koloru.

Szwedzkie szaleństwo

Szwedów ogarnął szał. W osiemnastym wieku już nie tylko elita kryła swoje majątki czerwienią faluńską. Również przedstawiciele przemysłu i rolnictwa nie chcieli zostać w tyle.
Doszło do sytuacji, kiedy w dniach poprzedzających królewską wizytę, władze miast nakazywały malować fasady budynków znajdujących się na trasie orszaku monarchy. A ponieważ farba była dosyć droga, tyle i boczne ściany nie były malowane. Jak widać Gierek nie był pierwszy.

Ostatecznie popularność tego typu zdobienia przypieczętował malarz i architekt przełomu wieków, Carl Larsson urodzony w Sztokholmie. Jego domek w szwedzkim Sundborn uosabiał dążenie Skandynawów do idealnego domku, idealnego stylu życia. Marzenie o dołączeniu do elity rozlało się na całą Skandynawię i trwa do dziś. Czerwone domki stały się jednym z synonimów Norwegii, Szwecji i Danii.

Tymczasem mało kto wie, że malowanie domków na czerwono było tak naprawdę wyznacznikiem biedoty, która malowała swoje małe rybackie domki farbą uzyskaną m.in. z krwi zwierząt.

Ale to temat na zupełnie inną historię.

Przemek Saracen

Skomentuj używając swojego konta na Disqus, Facebooku, G+ lub korzystając z tradycyjnego systemu komentarzy

Jedna odpowiedź do “Dlaczego skandynawskie domki są takie czerwone czyli Falu röd”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here