fbpx
niedziela, 20 czerwca, 2021
23.3 C
Sobótka

Archipelag Hvaler. Niezwykłość w zwyczajności.

Możesz zaliczyć największe atrakcje turystyczne Norwegii, jednak nie możesz o sobie powiedzieć, że poznałeś ten kraj. Po prostu odhaczyłeś w notesiku pobyt w danym miejscu.

Nie sztuką jest kupić bilet i wbić w internet frazę “top 10 w Norwegii”. Sztuką jest zobaczyć niewidzialne.

Jeśli spytałbyś mnie w czym tkwi sekret Norwegii odpowiedziałbym: “niezwykłość w zwyczajności”.

Detale, które nadają życiu smak. Lokalne jedzenie i przywiązanie do tradycji. Proste wzornictwo wpasowane w otoczenie. Wzajemny szacunek i te międzypokoleniowe więzy społeczne, które tworzą Wspólnotę. To zaangażowanie w pomoc sobie, bo choć pozornie obcy, jesteśmy jednym organizmem. Przywiązanie do tradycji oraz radość ze wspólnego spędzania czasu. To życie jakby poza modą, czasem, konsumpcyjnym trybem życia. Duma z prostoty. Świadomość miejsca, w którym się żyje.

Tak. To jest Norwegia. Nie Preikestolen. Nie Kjeragbolten. Nie Droga Atlantycka, czy Drabina Trolla, którą wy znacie jako Drogę Trolli. Oczywiście poza wszelką skalą jest przecudowny po prostu Geirangerfjord, ale to insza inszość.

Sztuką jest znaleźć niezwykłość w zwyczajności.

I dziś chciałbym zaprowadzić do miejsca właśnie niezwykłego w swej zwyczajności. To niemal przyległy do Fredrikstad archipelag Hvaler. To leżące nie tak daleko na południe od Oslo miasteczko w regionie Ostfold skrywa w sobie tajemnice sięgające epoki brązu. Ale o tym kiedy indziej.

Dziś interesuje nas Archipelag Hvaler, niezwykłe skupisko wysp i wysepek, które jest właśnie niezwykłe w swej zwyczajności.

Ten połączony wysokimi mostami ciąg szkierów jest mekką dla fotografów, łazików oraz nurków, czy wędkarzy! Bogactwo owoców morza, a przede wszystkim rafy koralowe, z których najdłuższa ma przeszło 1,2 kilometra! I chyba z tego właśnie powodu ustanowiono tu w 2009 roku Park Narodowy Ytre Hvaler.

Jak tu dotrzeć? Oczywiście najlepiej samochodem, jednak dociera tu komunikacja miejska zarówno z Fredrikstad, jak i z Oslo. Jeśli jedziecie samochodem uważajcie na zjazdy z głównych dróg, bo praktycznie wszędzie ujrzycie tabliczki z napisem PRIVAT VEI.

Ale spokojnie, bo w ramach Hvaler mamy Kuvauen – miejsce, w którym znajdziecie grillowisko, miejsce do rozbicia namiotu, bo jak zapewne wiecie w Norwegii macie prawo rozbić namiot praktycznie wszędzie. No, ostatnio różnie tu z tym bywa, ale teoretycznie tak jest, o czym możecie przeczytać TUTAJ.

No dobrze, nie będę zawracać wam głowy, ale zapraszam do obejrzenia galerii z Hvaler.
Pokochajcie to niezwykłe w swej zwyczajności miejsce:

 

Zdjęcia: Autor

Przemek Saracen
Wychowałem się w duchu Tony`ego Halika, małżeństwa Gucwińskich oraz komiksowych przygód Kajka i Kokosza i tarapatów, w jakie pakował się literacki wojak Szwejk. Lubię wszystko, co dobre i oryginalne. Czasem dobra rozmowa jest bardziej fascynująca, niż najbardziej wymyślny film.

KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Zobacz również

Wardruna: „Runaljod: Ragnarok”. Muzyczna podróż do początków Wikingów.

9Słyszysz chlupot sunącej po morzu łodzi… Powietrze pcha na ciebie odgłosy toczącej się gdzieś bitwy… Wszystko cichnie… Aż...

Norwegia malowana dronem (1)

Espen Hatleskog jest norweskim filmowcem i fotografem pochodzącym z Sandnes, niewielkiej miejscowości w pobliżu Stavanger. Espen, znany w...

Russkaja “Kozaczok Superstar!”

Nie wiem, co jest we mnie takiego, że pracownicy sklepów muzycznych traktują mnie jak uczestnika olimpiady specjalnej. Wystarczy,...

Norweskie banknoty czyli jak powstaje użytkowe dzieło sztuki

Elegancja, wyczucie smaku z jednej strony oraz niezrozumiała pikseloza z drugiej. Tak najkrócej można określić nowe norweskie...

Legendarny klif Preikestolen widziany od dołu. Zobacz zdjęcia, jakich nigdzie indziej nie zobaczysz.

Ci, którzy byli na Preikestolen zgodnie twierdzą, że wrażenia z pobytu w tym miejscu należą do tych...
Sobótka
pochmurno z przejaśnieniami
23.3 ° C
25.1 °
22.6 °
72 %
2.7kmh
73 %
nie
30 °
pon
30 °
wt
24 °
śr
25 °
czw
23 °

Podróżujemy

Arboretum w Wojsławicach. Niesamowity park tysięcy roślin, którego nie zapomnisz.

Zazwyczaj lubię surową naturę, miejsca na pierwszy rzut oka nieprzyjazne turystom. Takie, którym trzeba się przyjrzeć, czasem pozmagać się z nimi, by poczuć ich...

“Srający Chłopek” pod Świdnicą. Pomnik czy prowokacja sięgająca 1935 roku?

Różne pomniki widziałem, ale coś takiego ujrzałem pierwszy raz w życiu. Kiedy po drodze do Świdnicy zaparkowaliśmy na poboczu drogi leżącej przy świdnickiej oczyszczalni...

Wybierasz się do Norwegii z namiotem i nie chcesz płacić za kamping? Przeczytaj ten...

Prawo dostępu, czasami nazywane też prawem do wędrowania, gwarantuje Norwegom i każdemu, kto zwiedza Norwegię możliwość swobodnego przemieszczania się – pod warunkiem poszanowania natury. Potrzeba przebywania...

Barani łeb, przesolone nóżki, rozpuszczona ryba i inne. 5 dań odróżniających Norwegię od reszty...

Przyjęło się sądzić, że kuchnia to radość dzielenia się z bliskimi tym co najlepsze. To radość jedzenia, przeżywania. Są jednak takie momenty, kiedy kuchnia staje...

Muzeum Fram. Legendarny statek Roalda Amundsena, arktyczne dziedzictwo Norwegów.

Jeśli planujecie zwiedzić Oslo, koniecznie zacznijcie od tego miejsca, półwyspu Bygdoy. To na nim znajdują się miejsca przenoszące nas do historii Norwegii, dzięki czemu...